Huawei: te smartfony otrzymają Androida 7.0. Huawei P8 i Huawei Mate S pominięte

Firma Huawei udostępniła listę smartfonów, które otrzymają aktualizację do Androida 7.0. Właściciele modeli Huawei P8 i Huawei Mate S z pewnością będą rozczarowani.

<!– –>

Huawei: lista smartfonów, które otrzymają Androida 7.0

Wielu użytkowników smartfonów tych najnowszych, jak i nieco starszych, ma nadzieję na aktualizację do Androida 7.0. Firma Huawei postanowiła, że nie będzie trzymała dłużej w niepewności swoich klientów i przedstawiła listę modeli, które zostaną objęte aktualizacją.

Android 7.0 dla Huawei: komu się poszczęściło?

Z udostępnionej listy wynika, że na aktualizację do Androida 7.0 i nakładkę EMUI 5.0 mogą liczyć właściciele następujących smartfonów: Huawei P9 (aktualizacja w 1. kw. 2017 r.) i Huawei Mate 8 (1. kw. 2017 r.) oraz Huawei P9 Plus, Huawei P9 lite, Huawei Nova i Huawei Nova Plus (kilka tygodni po modelach P9 i Mate 8).

Zobacz również:

Huawei: kto będzie zaskoczony?

Z pewnością właściciele modeli Huawei P8 (premiera w kwietniu 2015 r.) i Huawei Mate S (premiera w listopadzie 2015 r.). Firma Huawei nie wytłumaczyła jednak dlaczego podjęła taką decyzję. Być może więc jest więc szansa na to, że ją zmieni.

Article source: http://www.pcworld.pl/news/406793/Huawei.te.smartfony.otrzymaj.Androida.7.0.Huawei.P8.i.Huawei.Mate.S.pominiete.html

Acer i PCWorld.pl podsumowują 40 lat rozwoju technologii. Zapraszamy do sekcji specjalnej!

Z okazji czterdziestych urodzin firmy Acer powspominamy trochę dawne czasy, zajrzymy w przyszłość i rozdamy Wam nagrody, w tym notebooka Acer Switch Alpha 12.

<!– –>

Wygraj notebooka Acer Switch Alpha 12

Pod adresem www.pcworld.pl/acer znajdziecie sekcję specjalną przygotowaną przez PCWorld.pl we współpracy z firmą Acer.

A w sekcji między innymi konkurs, w którym można wygrać notebooka Acer Switch Alpha 12 i 20 gadżetów. Pytanie konkursowe brzmi: czym będzie komputer za 40 lat, w 2056 roku?

Zobacz również:

Kliknij, aby powiększyć

Technologiczna ewolucja

Przez najbliższe tygodnie w strefie będziemy publikować artykuły o tym, jak świat komputerów zmieniał się przez ostatnie cztery dekady. Na początek zapraszamy na wycieczkę do Polski i Tajwanu. Więcej w artykule „Dwa światy: Polska i Tajwan 40 lat temu”.

Kliknij, aby powiększyć

40 lat komputerów

Wspólnie prześledzimy ciekawe historie, jak choćby powstanie pierwszego komputera firmy Acer, nazwanego Micro-Professor MPF-I. A sam Acer nazywał się wtedy jeszcze Multitech…

Ale zajrzymy też w przyszłość, zastanowimy się jak będą wyglądać komputery za 40 lat: zarówno w artykułach, jak i publikując Wasze konkursowe prace.

ZAPRASZAMY DO STREFY ACER NA PCWORLD.PL:

www.pcworld.pl/acer

Article source: http://www.pcworld.pl/news/406795/Acer.i.PCWorld.pl.podsumowuj.40.lat.rozwoju.technologii.Zapraszamy.do.sekcji.specjalnej.html

Everybot RS500 – najlepszy robot do mycia i mopowania podłóg?

Everybot RS500 to robot mopujący do mycia podłóg. Nie odkurzy dywanów czy wykładzin, ale sprawi, że gładkie podłogi będą czyste i lśniące. Robot zaprojektowany i wykonany jest przez firmę Everybot a oficjalnym dystrybutorem urządzenia w Polsce jest 4Robotics.

To duży importer z rozbudowanym zapleczem serwisowym, który sprawił, że na polskim rynku pojawiły się też świetne roboty odkurzające amerykańskiej firmy Neato.

Zobacz również:

Everybot RS500 objęty jest gwarancją Door to Door a kupujący ma pewność, że płaci za oryginalny produkt nie obarczony marżami kolejnych pośredników.

Everybot RS500Everybot RS500

Kliknij, aby powiększyć

Przemyślana konstrukcja

Na górze urządzenia zaprojektowano rączkę, która ułatwia przenoszenie robota. Jest też czujnik światła oraz przycisk do uruchamiania. Z dwóch stron obudowy umieszczono duże czujniki dotykowe, które informują robota, że dojechał do przeszkody, lub ściany. Osłony czujników mają specjalne nakładki z gąbki.

Everybot RS500Kliknij, aby powiększyćEverybot RS500

Everyboot RS500 podobnie jak iRobot Braava 390T czy iRobot Scooba służy do mycia podłóg. To jednak nie kolejna kopia a nowatorskie uradzenie, które bazuje na dosyć oryginalnym rozwiązaniu.

Everyboot RS500 wyposażony jest w dwie głowice myjące z nakładkami z mikrofibry, które obracając się zbierając bród z podłogi. Każda głowica ma pojemnik na wodę i rzepy do przymocowywania ściereczek z mikrofibry. Robot może sprzątać też na sucho ścierając np. kurz.

Większość robotów mopujących wykorzystuje prostokątne nakładki mopujące.

iRobot Braava 390T ma pada myjącego o wymiarach 26 x 10 cm (wielokrotnego użytku). Jest osobny pad do sprzątania na sucho (biały) i do mycia na mokro (niebieski).

iRobot Braava Jet 240 – ma pad o rozmiarach 17,5 x 7 cm (jednorazowego użytku). Wykorzystuje pady do przecierania na sucho, wilgotno (drewniane powierzchnie) i mokro (kafelki, gres. itp). Robot wibruje podczas pracy, tak żeby zwiększyć efektywność usuwania zaschniętych plam. Z uwagi na małe rozmiary świetnie nadaje się do mycia podłogi w kuchni czy łazience (do 20 m2).

Everybot RS500 ma całkowicie inną konstrukcję. Za mycie podłogi odpowiedzialne są dwa duże krążki (każdy o średnicy 16 cm), z grubymi nakładkami z mikrofibry, które obracając się ścierają brud z podłogi paskami o szerokości 32 cm.

Everybot RS500 jeździ dosyć szybko i ma duży akumulator, dlatego posprząta większe pokoje, w krótszym czasie. Dzięki temu że krążki wirują, to łatwiej usuwają trudne zabrudzenia.

Everobot RS500 – jak działa

Everyboot RS500 obsługujemy za pomocą pilota. Do wyboru jest kilka opcji sprzątania: tryb automatyczny, sprzątanie wzdłuż ścian, jazda ruchem falistym, zygzakiem (do mocnych zabrudzeń), sprzątanie punktowe. Można też kierować robotem za pomocą pilota nakierowując go w określone miejsce.

Przygotowywanie robota do pracy jest bardzo proste i zajmuje tylko kilka chwil. Należy napełnić głowice czyszczące wodą i założyć na nie nakładki z mikrofibry. Otworami zamontowanymi w głowicach przedostaje się woda, która rozprowadzana jest na ściereczkach. Nakładki z mikrofibry można też lekko zamoczyć pod kranem i założyć wilgotne.

Everybot RS500Kliknij, aby powiększyćEverybot RS500

550Kliknij, aby powiększyć550

Suche ścierki, mają bardzo dobre właściwości chłonne. Doskonale nadają się do wycierania z podłogi rozlanej kawy czy innej cieczy. Są przy tym delikatne, dlatego Everybota RS500 można też używać do mycia okien, blatów, szyb a nawet karoserii samochodów. Pomocna okazuje się wówczas rączka zamontowana na obudowie i zasilanie z akumulatora.

Everyboot RS500 świetnie sprawdza się w mieszkaniach gdzie są gładkie, lub twarde podłogi. Okazuje się nieoceniony w myciu powierzchni wykonanych na połysk, ale też płytek czy gresów o wyraźniejszej fakturze.

Mając RS500 nie trzeba ręcznie myć podłogi. Wystarczy uruchomić robota i wybrać odpowiedni program sprzątania, resztę robot zrobi za nas. My możemy w tym czasie pójść do sklepu czy zająć się innymi sprawami.

Osoby mające piętrowe domy nie muszą się martwić, że robot spadnie ze schodów czy antresoli. Specjalne czujniki zamontowane pod spodem obudowy w czasie rzeczywistym skanują podłogę i informują robota, że dojechał do krawędzi np. schodów. Wówczas Everybot zatrzymuje się i skręca w inną stronę. Dzięki temu można go używać do mycia stołów, blatów bez obawy, że z nich spadnie.

Jest też tak zaprojektowany żeby nie wjeżdżał na dywany. Podczas pracy generuje niewielki hałas (ok 55 dB) i nikomu nie będzie przeszkadzać.

Everybot RS500 – idealny do mycia podłóg.

Everyboot RS500 ma nowoczesną stylistykę, jest starannie wykonany, prosty w obsłudze i efektywny. Świetnie pasuje do nowoczesnego salonu, bez problemów zmieścimy go też na półce w szafie.

Uruchamiany systematycznie sprawi, że podłoga będzie czysta i błyszcząca. Wylana na podłodze herbata to też żaden problem, wystarczy postawić Everybota i uruchomić program punktowego sprzątania.

Kliknij, aby powiększyć

Robot mopujący jest przy tym prosty w obsłudze a dołączane do niego ściereczki można prać w pralce (zalecamy delikatny program). Co ważne jest dużo cichszy od większości robotów odkurzających. To #idealny wybór dla osób, które szukają efektywnego robota mopiującego do mycia dużych pokoi. Co ważne nie musimy się obawiać że robot je porysuje, opiera się na miękkich krążkach, które są delikatne dla każdej podłogi .

W pudełku z robotem jest pilot, trzy komplety ściereczek z mikrofibry, zasilacz. Wbudowany akumulator wystarcza na ponad godzinę pracy urządzenia, ładowanie trwa około dwóch godzin.

Zalety

+ Efektywność mycia podłóg

+ Prosta obsługa

+ Dodatkowe programy sprzątania

+ Duża powierzchnia myjąca

Article source: http://www.pcworld.pl/news/406495/Everybot.RS500.najlepszy.robot.do.mycia.i.mopowania.podlog.html

Gooligan infekuje dziennie 13 tys. urządzeń z Androidem

Ponad milion urządzeń z Androidem padło łupem twórców kampanii Gooligan.

<!– –>

Gooligan atakuje urządzenia z Androidem

Gooligan to nowa kampania malware, która bierze na celownik użytkowników urządzeń z Androidem. Rootuje je i wykrada adresy e-mail oraz tokeny autoryzacyjne. W ręce atakujących wpadają wrażliwe dane użytkownika m.in. z Gmaila, Zdjęć Google, Dokumentów Google i Google Play.

Gooligan zbiera bogate żniwa

Gooligan każdego dnia infekuje około 13 tys. urządzeń z Androidem (9% w Europie). Jest to pierwsza kampania, która pozwoliła na zrootowanie ponad miliona urządzeń. Dokonała tego łamiąc indywidualne konta mailowe indywidualnych oraz konta agencji rządowych, instytucji edukacyjnych, firm finansowych i spółek giełdowych.

Zobacz również:

Gooligan – jakie urządzenia są na celowniku?

Na celowniku malware Gooligan znalazły się urządzenia z Androidem 4 (Jelly Bean i KitKat) oraz 5 (Lollipop). Nie jest to zaskoczeniem jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że do tych wersji należy należy ok. 74% „androidowego” rynku.

Gooligan – jak napastnicy generują zyski?

Instalując na zainfekowanym urządzeniu „oszukańcze” aplikacje ze sklepu Google Play oraz oceniając je w imieniu ofiary. Od momentu rozpoczęcia kampanii Gooligan zainstalowano już ponad 2 miliony niechcianych aplikacji.

Co robić?

Jeżeli obawiasz się, że twoje konto zostało naruszone możesz to sprawdzić za pomocą narzędzia online firmy Check Point.

Co mnie czeka po wykryciu naruszenia?

„Należy bezzwłocznie zainstalować nową, czystą wersję systemu operacyjnego dla telefonu. Ten złożony proces nazywa się flashingiem” – tłumaczy Michael Shaulov z firmy Check Point sugerując jednocześnie skorzystanie z usług specjalisty.

Article source: http://www.pcworld.pl/news/406789/Gooligan.infekuje.dziennie.13.tys.urz.dzen.z.Androidem.html