Miesięczne archiwum: Wrzesień 2011

Earthscraper

W XXI wieku turystyka wkracza na „nieziemski” poziom – już niedługo oprócz tradycyjnych wycieczek do najatrakcyjniejszych miejsc na Ziemi, każdy dysponujący odpowiednią ilością gotówki będzie mógł zameldować się w kosmicznym hotelu. więcej »

Projektanci nazwali swój pomysł „earthscraper”, analogicznie do „skyscraper” oznaczającego po angielsku drapacz chmur. W założeniu jest to ogromy 65-piętrowy wieżowiec, tylko że „odwrócony” zamiast wznosić się w niebo, jest wkopany głęboko w ziemię.

Zaprojektowany przez firmę BNKR Arquitectura budynek miałby stanąć w centrum stolicy Meksyku. Zamiast jednak zmieniać krajobraz i odróżniać się od miejscowej zabudowy, będzie na pierwszy rzut oka praktycznie niewidoczny.

We wnętrzu podziemnego wieżowca znajdzie się miejsce na centrum kultury poświęcone cywilizacji Azteków, przestrzeń handlową, mieszkalną – a na samym dnie – biznesową. Budowla ma sięgać 300 metrów w głąb ziemi.

Najciekawsze jest jednak to, że przeźroczyste podłogi na poszczególnych poziomach pozwalają oglądać dalsze poziomy konstrukcji. Ciekawe, czy rzeczywiście ten koncept miałby szansę na realizację?

Kto chciałby mieszkać w podziemnym wieżowcu? Chętni na pewno się znajdą /Gadżetomania.pl

Article source: http://nt.interia.pl/news/earthscraper-podziemny-wiezowiec,1702031#utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=RSS

Meltemi

Podjęto decyzje o wstrzymaniu rozwoju systemu MeeGo, bazującej na Linuksie platformy powstały z połączenia Intela oraz Nokii. Jednocześnie do sklepów trafił pierwszy smartfon korzystający z tego systemu – Nokia N9. więcej »

Tak przynajmniej wynika z informacji „The Wall Street Journal”, choć oficjalnie Nokia odmawia jakiegokolwiek komentarza. Według dziennikarzy, projektem ma kierować szef działu telefonów Mary McDowell, a zastosowaniem dla nowego systemu mają być telefony, które są za słabe na WP7.

Czy oznacza to koniec oprogramowania Series 40, które wraz z premierą serii Touch Type doczekało się obsługi ekranu dotykowego, a także spopularyzowania Wi-Fi? Ciężko to określić, natomiast wydaje się, że niezagrożone są jeszcze prostsze modele z oprogramowaniem Series 30, których możliwości kończą się właściwie na rozmowach i SMS-ach.

Spać spokojnie mogą też modele z Androidem, czy Windowsem – nawet ich najsłabsze wersje powinny oferować większe możliwości niż nowy, tajemniczy projekt Nokii. A może Meltemi to zwyczajnie odświeżony, a może i nieco zubożony Symbian? Jeśli nawet, to oby nowy projekt nie skończył tak, jak jego protoplasta, który z lidera mobilnego rynku, stał się systemem przestarzałym i coraz bardziej niszowym.

Wiadomo, że Nokii zależy na utrzymaniu wysokich udziałów w kategorii telefonów klasycznych (tzw. feature phones) – obecnie należy do niej prawie połowa rynku. Być może też telefony z Meltemi na pokładzie będą świetną opcją dla biedniejszych rynków (np. afrykańskich), gdzie słuchawki z Windowsem stanowić będą zbyt poważne obciążenie budżetu. Prawdopodobne jest też, iż Nokia chce mocniej niż do tej pory konkurować z bada OS Samsunga, który radzi sobie lepiej, niż można byłoby się spodziewać. W ostatnim czasie pojawiły się też informacje, jakoby nad własnym systemem pracowało HTC, może więc firma kierowana przez Stephena Elopa nie chce być gorsza?

Po modzie na otwartego Androida, przyszedł trend na projektowanie własnych systemów. Oby skończyło się to lepiej niż w przypadku właśnie Maemo czy Meego, ciekawe też jak poradzi sobie świeżo zaprezentowany Tizen.

Szansy na sukces nowego systemu z Finlandii nie widzi natomiast ceniony bloger Eldar Muratzin, według którego nad Meltemi pracować będą ci sami ludzie, co nad Maemo, podobny będzie też interfejs, ale jądro systemu już zupełnie inne.

Czy cokolwiek wyjaśni się podczas nadchodzącej konferencji Nokia World? To trochę wątpliwe, bo jej główny temat to smartfony z Windows Phone 7. Ponadto, jeśli nawet coś jest na rzeczy, to do premiery pierwszych słuchawek z nowym OS-em jeszcze bardzo daleko.

Article source: http://nt.interia.pl/news/meltemi-linux-dla-tanich-komorek-nokii,1702003#utm_source=RSS&utm_medium=RSS&utm_campaign=RSS

WebTalks: Nowości od Amazona i iTunes w Polsce (wideo)

28 września Amazon zaprezentował w Nowym Jorku swój nowy tablet, który będzie kosztował jedyne 199 dolarów. Kindle Fire ma stać się alternatywą dla droższych iPadów. Prezes firmy zaprezentował także odnowione wersje e-czytników. Kindle Touch został wzbogacony o funkcję dotykowej obsługi. Ma kosztować 99 dolarów i wejść na rynek wraz z Kindle Fire, czyli 21 listopada bieżącego roku. Zmieni się również cena starych e-czytników Kindle.

Prowadzący rozmawiają również na temat sklepu iTunes, z którego można już korzystać w Polsce. Polski iTunes oferuje na razie tylko muzykę, a ceny utworów raczej nie zadowalają użytkowników. Przelicznik waluty, jaki stosuje Apple, sprawia, że często znacznie bardziej opłaca się kupić płytę CD.

W odcinku można także zobaczyć relację z konferencji Intelligence in Business, zorganizowanej w Warszawie w dniach 22-23 września, która była spotkaniem dyrektorów i managerów odpowiedzialnych za zarządzenie relacjami i komunikację z klientem w największych firmach w Polsce.

Obejrzyj poprzednie odcinki WebTalks

Obejrzyj inne programy telewizji internetowej Webshake.tv

Article source: http://di.com.pl/news/40675,1,0,WebTalks_Nowosci_od_Amazona_i_iTunes_w_Polsce_wideo.html

Google wciąż najbardziej atrakcyjnym pracodawcą

Firma Universum po raz kolejny opublikowała ranking przygotowany w oparciu o opinie 160 tysięcy studentów poszukujących pracy w sektorze biznesowym oraz inżynieryjnym. Zaskoczenia tym razem nie było.

Największym zainteresowaniem cieszy się niezmiennie Google i to w obu wymienionych wcześniej kategoriach. Gigant z Mountain View prowadzi w sektorze „biznes” już po raz trzeci z rzędu, a zatem według „The World’s Most Attractive Employers 2011” jest wymarzonym pracodawcą już od dłuższego czasu.

W rankingu inżynierów uznaniem cieszą się również inne znane firmy technologiczne. Drugie miejsce należy do IBM, natomiast kolejne do Microsoftu. Warto przy okazji zauważyć, że podobna kolejność dwóch ostatnich korporacji obowiązuje również w przypadku wyceny giełdowej. Po dziewięciu latach IBM zdołało wyprzedzić znanego producenta systemów dzięki skupieniu się na sektorze biznesowym.

Wśród inżynierów dużym zainteresowaniem cieszą się także Intel (5 pozycja), Sony (6) oraz Apple (7). Pomimo długiej obecności na rynku Google wciąż wydaje wiele innowacyjnych produktów, które zdobywają serca internautów. W ostatnim czasie duże sukcesy odnosi przeglądarka Chrome, a firma rozwija również dobrze zapowiadającą się usługę społecznościową Google+.

Article source: http://di.com.pl/news/40674,1,0,Google_wciaz_najbardziej_atrakcyjnym_pracodawca.html

Samsung Galaxy Ace kontra HTC Wildfire S – pojedynek popularnych smartfonów z Androidem za złotówkę


Samsung Galaxy Ace

Pierwszym z nich jest Samsung Galaxy Ace, który od przodu wygląda jak miniaturka Galaxy S. W końcu nazwa do czegoś zobowiązuje.

Galaxy Ace ma wymiary typowego smartfona i obcując z nim, nie ma się wrażenia tandety. Zdominowana przez czerń plastikowa obudowa, przyozdobiona drobnymi, srebrnymi akcentami, jest sztywna i nie skrzypi ani nie ugina się pod naciskiem, choć nie grzeszy też jakoś szczególnie urodą. Tylna, lekko gumowata klapka ma chropowatą fakturę, która zręcznie ukrywa rysy i zapobiega wyślizgiwaniu się telefonu z ręki. Plastikowe, błyszczące obramowanie bardzo chętnie zatrzymuje na sobie odciski palców, a przerwa między nim a szklaną osłoną ekranu bardzo szybko zbiera kurz, przez co aby zachować Asa w czystości, trzeba się przy nim trochę napracować. Mimo to nie mamy większych zastrzeżeń co do wygody trzymania ani wykonania, tym bardziej że nie ma to być następca Galaxy S II, lecz telefon dla mniej wymagających osób. Używa się go przyjemnie, trzyma się go pewnie i nie ciąży zbytnio w kieszeni ani w ręce. Dzięki temu nie trzeba się wstydzić w tłumie, gdy trzeba odebrać połączenie, chociaż asem w rękawie podczas podrywu to on nie jest.

Układ i wygląd przycisków przypomina nam o tym, że mamy do czynienia ze smartfonem Samsunga. W końcu nieczęsto spotyka się wyłącznik umieszczony na prawej krawędzi i tak charakterystyczny układ guzików pod ekranem, składający się z centralnie umieszczonego tradycyjnego (w kształcie prostokąta) i towarzyszących mu po bokach dwóch podświetlanych dotykowych. Przyciski do zmiany głośności znajdują się na lewej krawędzi urządzenia. Wszystkie, zarówno te dotykowe, jak i tradycyjne, działają jak najbardziej poprawnie i są położone w bardzo wygodnych miejscach. Wyłącznik i regulację głośności umieszczono tak, że gdy trzyma się smartfon w naturalny sposób, kciuk i palec wskazujący mają do nich bardzo łatwy dostęp. Warto jeszcze wspomnieć o tym, że na prawą krawędź trafiła zasłonka broniąca dostępu do karty microSD. Niestety, nieczęsto spotyka się konstrukcje ze swobodnym dostępem do karty pamięci. Szkoda tylko, że takie miniklapki lubią się urywać.
Wyjście słuchawkowe i port mikro-USB znalazły się na górnej krawędzi, więc na dolnej widnieje tylko małe wyżłobienie, które ma ułatwić dostanie się do środka telefonu.

A w środku, po wyjęciu akumulatora, oczom ukazuje się typowe miejsce na kartę mikro-SIM. Akumulator ma dość przyzwoitą, jak na sprzęt tego typu, pojemność: 1350 mAh.

Article source: http://pclab.pl/art46371.html