Windows XP: historia systemu, który nie chce "umrzeć"


Polecamy:

Zobacz też:

W historii mieliśmy szereg przypadków narodzin produktów, o których ówcześni ludzie na pewno nie myśleli, że przetrwają dekady. Z pewnością jednym z nich jest Windows XP, który określany był w prasie tuż przed swoją premierą jako „najlepszy system w historii Microsoftu”. Po latach okazało się, że dziennikarze mieli rację, natomiast ich opinię podzielają wciąż setki milionów ludzi na całym świecie, których komputery pracują pod kontrolą tego świętującego niedawno dziesięciolecie powstania oprogramowania.

Nikt z pewnością w 2001 roku (na czele z Microsoftem) nie przypuszczał, że Windows XP będzie tak popularny jeszcze tyle lat po swoim debiucie rynkowym. Przyczyniły się do tego różne czynniki, z których na pierwszy plan wysuwają się długi okres pomiędzy zaprezentowaniem kolejnego systemu oraz fakt, że system ten, czyli Windows Vista, okazał się w zasadzie totalna porażką.

Oczywiście należy też mocno zaznaczyć, że Windows XP to naprawdę dobry system, który znacznie się poprawił po wydaniu w 2004 roku dodatku Service Pack 2. Biorąc to wszystko pod uwagę postanowiliśmy bardzo szczegółowo prześledzić jego historię przenosząc się do czasów, gdy wśród systemów Microsoftu królował Windows 98, zaś na komputerach wielu osób gościł jeszcze Windows 95…

Rok 2000

31 października: Microsoft po cichutku udostępnił 200 000 testerów betę następnej wersji systemu Windows, której nadał kodową nazwę „Whistler”. System ten miał być kamieniem milowym stanowiącym połączenie konsumenckich wersji 9.x i wersji biznesowych bazujących na NT. Jeżeli by to się udało stanowiłby on rozwiązanie cechujące się nie tylko dużą solidnością, ale odpowiadające potrzebom zwykłego użytkownika. Według InfoWorld kolejne “okienka” powinny się pojawić na rynku w 2001 roku.

12 listopada: Podczas tradycyjnego wystąpienia na wystawie komputerowej COMDEX w Las Vegas Bill Gates prezentuje prototypowy tablet PC pracujący pod kontrolą wczesnej wersji systemu „Whistler”. Odmawia jednak podania jego planowanej ceny i terminu premiery oraz wymienienia sprzętowych partnerów. Pojawia się jednak plotka, według której użytkownicy będą mogli zainstalować nowy system na swoich komputerach już na wiosnę 2001 roku.

Rok 2001

4 lutego: Microsoft podaje do publicznej wiadomości, że „Whistler” oraz następna wersja Office’a będą się nazywały Windows XP i Office XP. Zaprzecza tym samym wcześniejszym plotkom jakoby nowy OP miał nosić nazwę Windows 2001. Sam człon XP pochodzi natomiast od słowa „eXPerience” oznaczającego doświadczenie, doznanie, przeżycie.

Dziewięć dni później w muzeum Experience Music Project, które ufundował Paul Allen, współtwórca potęgi Microsoftu, Bill Gates formalnie prezentuje system Windows XP.

Informacja prasowa Microsoftu, jak zawsze, opisuje zmiany oferowane przez Windows XP jako wspaniałe:

„Windows XP, zbudowany na ulepszonym silniku Windows 2000, oferuje nowy wygląd i rozszerza możliwości komputera osobistego poprzez możliwość łączenia PC, urządzeń i usług jak nigdy dotąd. Windows XP reprezentuje ponadto ważny krok w kierunku dostarczenia wizji Microsoftu o nazwie Microsoft .NET. Korzystające z Windows XP PC będą jej centralnym punktem, umożliwiając ludziom wyjście poza niepołączone aplikacje, serwisy i urządzenia w kierunku zastosowań komputerów, które całkowicie przedefiniowują relacje pomiędzy ludźmi, oprogramowaniem i Internetem.”

Relacja prasowa zawierała też wiele ciepłych słów wypowiedzianych przez szefów dwóch głównych graczy na rynku komputerowym, czyli firm Compaq (Michael D. Capellas) i Circuit City (W. Alan McCollough).

26 marzec: Microsoft poinformował, że udostępnił Windows XP Beta 2 dla pół miliona testerów.

9 maja: Wbrew plotkom, że Microsoft zamierza przesunąć premierę Windows XP na 2012 rok, firma potwierdza, że jest na dobrej drodze, aby przeprowadzić ją zgodnie z harmonogramem, czyli 25 października 2001 roku.

24 sierpnia: Microsoft zakończył pracę nad Windows XP i przekazał system producentom PC. Uczynił to trochę melodramatycznym stylu:

„Dzisiaj Bill Gates i Jim Allchin zaprezentowali na terenie kampusu Microsoftu finalną wersję Windows XP „gold code” dla przedstawicieli sześciu głównych producentów PC. Pamiątkowe płyty CD zawierające XP zostały umieszczone w sześciu złotych walizkach ZERO Halliburton P5, które następnie wspomniani przedstawiciele natychmiast zabrali ze sobą do helikopterów i odlecieli, aby jak najszybciej włączyć nowy system operacyjny do swoich systemów produkcji komputerów.”

Microsoft przedstawił ponadto ceny poszczególnych wersji Windows XP:

Windows XP Home – 199 USD za pełną wersję, 99 USD aktualizacja
Windows XP Professional – 299 USD za pełną wersję, 199 USD aktualizacja

30 sierpnia: Microsoft poinformował, że europejskie zawirowania antymonopolowe nie wpłyną na termin premiery Windows XP.

25 października: „Windows XP jest tutaj!” Taki właśnie tytuł towarzyszy informacji prasowej obwieszczającej oficjalny debiut nowego systemu.

Decydując się pozostać przy swoich planach, impreza towarzysząca premierze Windows XP odbyła się w Nowym Jorku w teatrze Marriott Marquis przy Times Square, czyli zaledwie sześć tygodni po tym, jak miasto zostało zaatakowane przez terrorystów. Co interesujące, najbardziej pamiętna część imprezy nie miała nic wspólnego z nowym systemem. Był to bowiem niezapowiedziany występ burmistrza Nowego Jorku, Rudiego Giuliani, który dołączył do Billa Gatesa i podziękował mu, że przeprowadził imprezę zgodnie z planem.

Microsoft nie ustrzegł się jednak niewielkiej wpadki, której uczestnikiem była osobowość amerykańskiej telewizji, Regis Philbin. Dotyczyła ona nieudanego połączenia pomiędzy nim a Billem Gatesem przy wykorzystaniu kamerki internetowej, co możecie zobaczyć na poniższym filmie.


Pomimo technicznych problemów Philbin był pod ogromnym wrażeniem.

„To jest naprawdę powalające na kolana. Myślę, że ludzie, którzy są z tym bardziej zaznajomieni są pod wrażeniem. I ja też jestem pod wrażeniem, ale muszę wam powiedzieć, że tu jest wiele do nauki dla mnie, ale tym razem ta nauka jest łatwiejsza” – powiedział.

A jak zareagowali na premierę XP krytycy?

David Pogue z The New York Times bardzo entuzjastycznie:

„Nie ma znaczenia co myślisz o Microsofcie. Korzystając z Windows XP na komputerze odczuwasz pewność, szybkość i satysfakcję. I to jest wielka sprawa.”

Walt Mossberg The Wall Street Journal zwrócił jednak uwagę na kilka ważnych spraw, włączając w to ochronę przed kopiowaniem nowego systemu:

„Na nieszczęście mamy również ujemne strony nowego systemu. Microsoft obciążył Windows XP nowymi restrykcjami i wymaganiami dla użytkowników. Każdy PC z Windows XP musi przejść proces zwany „aktywacją”, niezależnie czy to w fabryce, czy w domu użytkownika. Pozwala on Microsoftowi pozyskiwać i składować profil każdego komputera, i blokować kopiowanie XP w celu użycia go na innym komputerze. Aktywowana kopia Windows XP towarzyszy PC, na której jest zainstalowana i potrafi się wyłączyć, gdy będzie w nim za dużo sprzętowych zmian.”

„Firma dodatkowo przemieniła Windows XP w coś na kształt konia trojańskiego. Dysponuje on zestawem wbudowanych „cech” takich jak natychmiastowe przesyłanie wiadomości, drukowanie online zdjęć i „przepustek” do Sieci, które rażąco nastawione są na przyciąganie konsumentów do korzystania z nowych serwisów Microsoftu, ignorując alternatywne serwisy, które mogą być przecież lepsze.”

Steve Manes z Forbes również nie wyrażał się na temat nowego systemu pozytywnie:

„Jak zwykle Microsoft stara się przekonać was, że jego poprzednie oprogramowanie jest w zasadzie złe, w co wielu użytkowników może uwierzyć. Ale jeżeli twój komputer pracuje w tej chwili dobrze, XP nie oferuje żadnych ważnych powodów, aby zastąpić nim twój system. Co więcej, XP oferuje szereg powodów, aby unikać modernizacji istniejących maszyn.”

„Czas kiedy powinno się dołączyć do Windows XP to czas, w którym twój stary sprzęt po prostu straci swoją użyteczność oraz kiedy Microsoft dostarczy poprawki błędów co powinno nastąpić za kilka miesięcy. Od listopada komputery z przeinstalowanym systemem XP będą faktycznie jedynym sprzętem z Windows, który będziecie mogli kupić, a w przeciągu roku komputerowy świat bez wątpienia będzie zjednoczony pod rządami XP. Wtedy będziesz mógł przeprowadzić upgrade swojego komputera i urządzeń peryferyjnych mniej martwiąc się o „zepsute rzeczy””

Microsoft postanowił, że XP będzie promowany w telewizji reklamą, która przekonuje, że użytkownicy nowego systemu będą wznosili się w powietrze jak Superman. Co ciekawe, wykorzystano w niej piosenkę „Ray of Light” śpiewaną przez gwiazdę wielkiego formatu jaką z pewnością jest Madonna. Warto przypomnieć, że Microsoft podobnie postąpił w przypadku Windows 95, w którego promocję zaangażował utwór „Start Me Up” zespołu Rolling Stones.


Co więcej gigant z Redmond postanowił ponadto, że piesek Rover z Microsoft Bob pojawi się w Windows XP jako asystent systemowej wyszukiwarki. Hmm, Windows XP Professional z żółtym pieskiem…Wielu komentatorów było zdziwionych tą decyzją.

6 listopada: Firma NPD Intelect podała, że Microsoft sprzedał w pierwszych trzech dniach od premiery 300 000 kopii Windows XP co stanowiło wynik gorszy od Windows 98, lecz lepszy od słabego Windows Me.

11 listopada: Drugi raz z rzędu podczas COMDEX Bill Gatek prezentuje Tablet PC pracujący pod kontrolą specjalnej wersji systemu, czyli jak już wiemy Windows XP. Przy tej okazji przedstawił bardzo nieprecyzyjną prognozę, z której wynikało, że tego typu komputery w ciągu pięciu lat będą sprzedawały się w Ameryce lepiej niż „zwykłe” stacjonarne komputery PC.

19 grudnia: Joe Wilcox z serwisu Cnet informuje, że o ile sprzedaż XP w sklepach jest słaba, o tyle jego całkowita sprzedaż idzie całkiem dobrze.

Article source: http://www.pcworld.pl/news/376704/Windows.XP.historia.systemu.ktory.nie.chce.umrzec.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *