Miesięczne archiwum: Lipiec 2013

Kilkanaście godzin i dwie poważne awarie serwisu Banku Zachodniego WBK


Wczoraj po godzinie 17 przestała działać strona Banku Zachodniego WBK. Po godzinie 21 na profilu społecznościowym banku pojawiła się jednak następująca informacja:

„Dostępne są już wszystkie serwisy, bzwbk.pl także. Jeszcze raz Was przepraszamy i życzymy spokojnej nocy!”

Zobacz również:

Osoby, któe uspokojone tym komunikatem odłożyły więc wykonanie przelewów na następny dzień spotkała jednak bardzo niemiła niespodzianka. System bankowości elektronicznej Banku Zachodniego WBK znowu bowiem przestał działać.

„Szanowni Klienci, w chwili obecnej trwa awaria serwisów internetowych banku. Pracujemy nad jej usunięciem. Jak tylko serwisy będą dostępne, poinformujemy Państwa. Bardzo przepraszamy!” – czytamy obecnie w kolejnym komunikacie banku.

Nic więc dziwnego, że klienci BZ WBK są obecnie mocno zdenerwowani:

„Ludzie, mam konto firmowe, od wczoraj próbuję puścić ludziom pensje! Sklep internetowy stoi, bo nie mogę sprawdzić przelewów od klientów !!!!! odchodzę, to nie jest normalne. A problemy są ciągle !” – czytamy w jednym z komentarzy na facebookowej stronie banku.

Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/2f5ec88c/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C3913590CKilkana0Bcie0Bgodzin0Bi0Bdwie0Bpowazne0Bawarie0Bserwisu0BBanku0BZachodniego0BWBK0Bhtml/story01.htm

Samsung manipulował przy układach Exynos? Wypadają lepiej w benchmarkach


O tym, że firmy potrafią tak przygotować swoje produkty, aby lepiej wypadały w benchmarkach, słyszeliśmy już dawno w kontekście praktyk stosowanych w przypadku kart graficznych. Najświeższy raport serwisu AnadTech udowadnia, że na podobne zagrywki zdecydowała się również firma Samsung. Możemy w nim bowiem przeczytać, że zasilający smartfon Galaxy S4 układ Exynos 5 Octa (5410) SoC przeszedł pewne zmiany, dzięki którym w wybranych benchmarkach był w stanie wymusić na układzie graficznym PowerVR SGX544MP3 pracę z wyższą częstotliwością (532 MHz zamiast 480 MHz).

GPU to jednak tylko połowa sukcesu. Podobne zmiany miały zostać bowiem wprowadzone również w przypadku CPU, co skutkowało tym, że podczas testów cztery wydajniejsze rdzenie ARM pracowały z maksymalną częstotliwością 1,2 GHz nawet przy wyświetlaniu menu ekranowego.

Benchmarki, pod które wedłu AnadTech został zoptymalizaowamy układ Exynos: AnTuTu, Linpack, Benchmark Pi i Quadrant

Benchmarki, przy których nie występwał efekt „podkręcenia: GFXBench 2.7, Epic Citadel

Więcej: http://anandtech.com

Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/2f61a81b/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C391360A0CSamsung0Bmanipulowal0Bprzy0Bukladach0BExynos0BWypadaj0Blepiej0Bw0Bbenchmarkach0Bhtml/story01.htm

Samsung manipulował przy układach Exynos? Wiele na to wskazuje…


O tym, że firmy potrafią tak przygotować swoje produkty, aby lepiej wypadały w benchmarkach, słyszeliśmy już dawno w kontekście praktyk stosowanych w przypadku kart graficznych. Najświeższy raport serwisu AnadTech udowadnia, że na podobne zagrywki zdecydowała się również firma Samsung. Możemy w nim bowiem przeczytać, że zasilający smartfon Galaxy S4 układ Exynos 5 Octa (5410) SoC przeszedł pewne zmiany, dzięki którym w wybranych benchmarkach był w stanie wymusić na układzie graficznym PowerVR SGX544MP3 pracę z wyższą częstotliwością (532 MHz zamiast 480 MHz).

GPU to jednak tylko połowa sukcesu. Podobne zmiany miały zostać bowiem wprowadzone również w przypadku CPU, co skutkowało tym, że podczas testów cztery wydajniejsze rdzenie ARM pracowały z maksymalną częstotliwością 1,2 GHz nawet przy wyświetlaniu menu ekranowego.

Benchmarki, pod które wedłu AnadTech został zoptymalizaowamy układ Exynos: AnTuTu, Linpack, Benchmark Pi i Quadrant

Benchmarki, przy których nie występwał efekt „podkręcenia: GFXBench 2.7, Epic Citadel

Więcej: http://anandtech.com

Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/2f62eb37/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C391360A0CSamsung0Bmanipulowal0Bprzy0Bukladach0BExynos0BWiele0Bna0Bto0Bwskazuje0Bhtml/story01.htm

Japońska firma NEC rezygnuje z rynku smartfonów z Androidem


W swoim oświadczeniu w środę japońska firma NEC ogłosiła, że zamyka dział rozwoju smartfonów i nie będzie już więcej projektować, produkować i sprzedawać żadnych nowych modeli. Jednocześnie obecne dziś w ofercie telefony nadal będą dostarczane klientom i zapewnione zostanie im wsparcie producenta, więc klienci którzy zdecydowali się na zakup produktów NEC mogą być spokojni.

Smartfony firmy NEC nie stały się na świecie popularne i sprzedawały się głównie w Japonii, ale nawet tam nie zdobyły dużego udziału w rynku. Łącznie na przestrzeni roku finansowego zakończonego z dniem 31 marca NEC Casio Mobile Communications sprzedało 2,9 miliona telefonów. W ich rozwoju brał udział nie tylko NEC, ale też mobilne oddziały Casio Computer i Hitachi, z którymi połączyła siły japońska firma.

Zobacz również:

Telefony działają w oparciu o system Android, ale wykonaniem, specyfikacją i możliwościami ustępują produktom konkurencji, która skupia się głównie na produkcji telefonów. NEC nie ma jednak czasu i środków, aby stworzyć dobre produkty z tego segmentu i z tego powodu zdecydowało na zaprzestanie rozwoju tej części działalności. Decyzja z pewnością związana jest z kiepskimi wynikami finansowymi firmy, która w drugim kwartale poniosła większe straty niż w analogicznym okresie rok temu.

Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/2f621c4c/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C3913610CJaponska0Bfirma0BNEC0Brezygnuje0Bz0Brynku0Bsmartfonow0Bz0BAndroidem0Bhtml/story01.htm

Szkło Gorilla Glass firmy Corning teraz także dla laptopów


Wraz z adaptacją przez rynek systemu Windows 8, który łączy klasyczny pulpit i interfejs dotykowy Modern UI, na rynku pojawiło się mnóstwo laptopów z montowanym fabrycznie dodatkowym panelem dotykowym i komputerów typu convertible, łączących cechy klasycznego notebooka i tabletu. Jest to też źródłem nowych wyznwań dla producentów tego typu sprzętu.

Ekrany w klasycznych laptopach są bowiem znacznie mniej narażone na naprężenia, a w rezultacie uszkodzenia. Aby chronić nowy typ ekranu w komputerach z panelem dotykowym producenci muszą zadbać, aby osłaniające je szkło było wysokiej jakości. Sukcesu szuka tutaj firma Corning, która zawładnęła rynkiem smartfonów i tabletów, gdzie niemal każdy producent w swoich najlepszych jednostkach używa produkowanego przez tą firmę szkła Gorilla Glass.

Zobacz również:

  • CES: szkło Gorilla Glass 3 w akcji. Czy będzie chroniło ekran iPhone’a 5S/6?
  • Ekrany – giętkie i cienkie niczym papier
  • <!–/*
    * The backup image section of this tag has been generated for use on a
    * non-SSL page. If this tag is to be placed on an SSL page, change the
    * 'http://ads.idg.pl/www/delivery/…'
    * to
    * 'https://ads.idg.pl/www/delivery/…'
    *
    * This noscript section of this tag only shows image banners. There
    * is no width or height in these banners, so if you want these tags to
    * allocate space for the ad before it shows, you will need to add this
    * information to the tag.
    *
    * If you do not want to deal with the intricities of the noscript
    * section, delete the tag (from … to ). On
    * average, the noscript tag is called from less than 1% of internet
    * users.
    */–>

Firma Corning przed rozpoczęciem prac nad masową produkcją swojego szkła dla laptopów zdabała rynek i zauważyła, że konsumenci znacznie częściej narzekają na zadrapania i rysy na ekranach laptopów, niż smartfonów i tabletów. Uznano, że to dobry powód aby stworzyć nowy typ szkła Gorilla Glass o nazwie NBT. Będzie ono bazować na szkle Gorilla trzeciej generacji, które jest dwa razy bardziej odporne na zarysowania od poprzedniej wersji.

Chociaż na rynku znajdują się już laptopy chronione przez Gorilla Glass, nowa wersja NBT została specjalnie zaprojektowania z myślą o matrycach laptopowych. Jak na razie z producentów komputerów chęć użycia Gorilla Glass w swoich produktach wyraził Dell, ale jest duża szansa, że szybko zainteresują się nim inni producenci.

Ale trzeba pamiętać, że zastosowanie tego szkła to nie same plusy. Po pierwsze, podnosi to cenę produkcji. Po drugie, tak jak produkt Corning może lepiej chronić komputer przed zarysowaniem, to zwiększy także koszta wymiany całego ekranu jeśli i tak ulegnie on uszkodzeniu.

Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/2f62594a/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C3913620CSzklo0BGorilla0BGlass0Bfirmy0BCorning0Bteraz0Btakze0Bdla0Blaptopow0Bhtml/story01.htm