Miesięczne archiwum: Październik 2013

Android 4.4 KitKat: mało RAM-u to nie kłopot. Google walczy z fragmentacją

Android 4.4 KitKat powinien przyczynić się do zmniejszenia fragmentacji – wynika z dokumentu, który firma Google przesłała swoim partnerom.

<!– –>

Premiera systemu Android 4.4 KitKat zbliża się wielkimi krokami. Amir Efrati i Jessica Lessin, byli dziennikarze Wall Street Journal, zamieścili właśnie w swoim nowym serwisie interesujące informacje na jego temat. Przekonują, że dotarli do dokumentu Google przesłanego producentom sprzętu, w którym omówione zostały główne cechy nowego Androida. Jedną z nich, najważniejszą, jest optymalizacja do pracy na mniej wydajnych smartfonach. W dokumencie znajdziemy bowiem m.in. następujące fragmenty:

KitKat „optymalizuje użycie pamięci przy każdym większym składniku”

KitKat zawiera „narzędzia, które pomogą tworzyć programistom wydajne pamięciowo aplikacje” dla „urządzeń klasy entry-level [podstawowej – red.]”

Jeżeli informacje te są prawdziwe, powinny bardzo ucieszyć właścicieli niezbyt wydajnych smartfonów. Producenci, tacy jak np. HTC, nie będą już się bowiem mogli łatwo wymigać od dostarczenia nowego Adroida 4.4 zwalając wszystko na zbyt małą ilość pamięci RAM (w przypadku Jelly Bean mowa była o 512 MB). Oczywiście oznacza to też szansę dla Google, aby zmniejszyć fragmentację Androida, która wygląda obecnie następująco:Google Android – fragmentacja rynkuCo więcej?

W dokumencie czytamy ponadto, że Android 4.4 KitKat zaoferuje:

– wsparcie dla nowych czujników, które mogłyby być wykorzystane np. w pojawiającym się od jakiegoś czasu w spekulacjach „inteligentnym” zegarku Google noszącym kodowe oznaczenie Gem

– możliwość tworzenia aplikacji do sterowania za pomocą podczerwieni różnymi urządzeniami, przede wszystkim telewizorami

– wsparcie dla większej liczby urządzeń (Joysticki, klawiatury, samochodowe systemy multimedialne)


Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/3325a939/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C3929360CAndroid0B40B40BKitKat0Bmalo0BRAM0Bu0Bto0Bnie0Bklopot0BGoogle0Bwalczy0Bz0Bfragmentacj0Bhtml/story01.htm

Social Enterprise, czyli media społecznościowe w służbie biznesu.

Arkadiusz Chłopik, ekspert ds. marketingu z 8-letnim doświadczeniem w branży nowoczesnych technologii to jeden z prelegentów na konferencji SocialMediaStandard. Dzięki Jego wystąpieniu będziesz mógł dowiedzieć się więcej na temat Social Enterprise.

<!– –>

Media społecznościowe rozwinęły i zoptymalizowały proces komunikowania się grup. Specjalnie dedykowane aplikacje zastępują tradycyjne rozwiązania HR, BOK, Sales Support i wiele innych. Pełne wykorzystanie korzyści płynących z ich implementacji ogranicza koszty, zwiększa zadowolenie pracowników, systematyzuje i archiwizuje wiedzę korporacji. Pozwala także na skuteczniejszą komunikację B2B i dotarcie nie tylko do klientów, ale także biznesowych partnerów.

Lokalizacja

Konferencja odbędzie się w Hotelu Golden Tulip Warsaw Centre – Towarowa 2 – 00-811 – Warsaw – Polska. Znajduje się on w samym sercu Warszawy i w bliskim sąsiedztwie warszawskiej dzielnicy biznesowej. Ponadto, położony jest 15 minut pieszo od stacji kolejowej Warszawa Centralna i 20 minut taksówką od międzynarodowego lotniska im. Frederyka Chopina.

Serdecznie zapraszamy na konferencję SocialMediaStandard. Sprawdź sczególy na http://www.internetstandard.pl/socialmediastandard/


Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/33271880/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C3929470CSocial0BEnterprise0Bczyli0Bmedia0Bspoleczno0Bciowe0Bw0Bsluzbie0Bbiznesu0Bhtml/story01.htm

GTA 5 pobija kolejny rekord. Do sklepów trafiło 29 milionów egzemplarzy gry

Gra GTA V okazała się nie małym sukcesem, o czym wspominaliśmy już na łamach PC World wielokrotnie. Pierwsze emocje już opadły i wydawało się że przynajmniej do premiery wersji PC temat nieco ucichł, ale Rockstar znów zaskoczył nas kolejną informacją. Najnowsze Grand Theft Auto pobija kolejny rekord, który dotyczy tym razem liczby egzemplarzy gry dostarczonych do sklepów.

<!– –>

Od momentu premiery gry do punktów sprzedaży dostarczone zostało aż 29 milionów kopii najnowszego dzieła studia Rockstar. To naprawdę olbrzymia liczba jak na grę komputerową, która w dodatku została wydana wyłącznie na konsole Xbox 360 oraz PlayStation 3. GTA 5 dopiero czeka na debiut na komputerach, a twórcy nadal nie ogłosili oficjalnej zapowiedzi tego tytułu w wersji na PC.

Mimo to wydane wyłącznie na konsole GTA 5 stało się dla jego twórców żyłą złota. 29 milionów pudełek z grą GTA 5 dostarczonych do sklepu to już teraz więcej, niż całkowity wynik poprzedniej części cyklu Grand Theft Auto. Warto przypomnieć, że GTA 4 obecne jest w sprzedaży od 2008 roku, podczas gdy najnowsza odsłona dopiero niecałe 2 miesiące.gta-vTrzeba oczywiście pamiętać o tym, że pudełka dostarczone do sklepów nie równają się faktycznie sprzedanym egzemplarzom do końcowych użytkowników, ale pod tym względem finansowym wydawca gry nie ma co narzekać. GTA 5 pomogło bowiem wygenerować przychody firmy na poziomie 1,27 miliarda dolarów, gdy w analogicznym okresie rok temu było to 288 milionów.

źródło: kotaku.com


Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/33278893/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C3929480CGTA0B50Bpobija0Bkolejny0Brekord0BDo0Bsklepow0Btrafilo0B290Bmilionow0Begzemplarzy0Bgry0Bhtml/story01.htm

Stało się. To już koniec plazm. My je uśmierciliśmy!

W marcu pojawiły się spekulacje, z których wynikało, że Panasonic zamierza w ciągu najbliższych trzech lat znacznie zmniejszyć produkcję telewizorów, zaś jeżeli chodzi o plazmy, całkowicie z nich zrezygnować do 2014 roku. Kilka tygodni temu podobne doniesienia pojawiły się na łamach Reutersa, który napisał, że „Panasonic Corp wycofa się z technologii plazmowej z końcem roku finansowego, czyli do marca 2014 roku.”

Zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku polski oddział firmy Panasonic wydał oświadczenie, w którym twierdził, że decyzja o wycofaniu się z segmentu PDP nie została jeszcze podjęta. Może i tak faktycznie było (chociaż nie wierzę w to), co nie zmienia faktu, że koniec plazm japońskiej firmy był praktycznie przesądzony. Pamiętać bowiem tutaj należy, że w zeszłym roku ich produkcja przyniosła Panasonikowi aż 900 milionów strat, natomiast w ogłoszonej ponad rok temu przez prezesa Kazuhiro Tsuga usłyszeliśmy, że zamknięte zostaną działy, które w ciągu 3 lat nie zdołają osiągnąć co najmniej 5-procentowego zysku operacyjnego.

Dzisiaj wiemy już, że doniesienia o zamknięciu produkcji plazm były trafne. Panasonic wydał bowiem właśnie oświadczenie, w którym czytamy, że do końca tego roku skończy z produkcją plazm, natomiast ich sprzedaż będzie trwała tylko do 31 marca 2014 roku.

Plazmy – to już koniec

Decyzja Panasonika oznacza praktycznie koniec plazm, gdyż właściwie tylko on produkował jeszcze plazmy naprawdę wysokiej jakości. Warto bowiem pamiętać, że w 2009 roku zakupił od Pioneera najlepszą zdaniem wielu w historii plazm technologię KURO.

To nasza wina

Niestety w wyniku prowadzonej od lat agresywnej polityki wielu firm plazmy traciły systematycznie rynek, co szło w parze z wycofywaniem się z technologii PDP kolejnych producentów. Narosło wokół niej wiele głupich mitów, w które większość konsumentów uwierzyła i rezygnowała z zakupu plazm na rzecz prymitywnej i słabej technologii LCD. Tak to właśnie my ponosimy ogromną odpowiedzialność za uśmiercenie tej fantastycznej technologii, której niektóre możliwości wciąż jeszcze niedostępne są dla telewizorów opartych na ciekłych kryształach…

Oświadczenie firmy Panasonic (PDF)

Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/332872e2/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C392950A0CStalo0Bsie0BTo0Bjuz0Bkoniec0Bplazm0BMy0Bje0Bu0Bmiercili0Bmy0Bhtml/story01.htm

Nareszcie! Android 4.4 KitKat i LG Nexus 5 oficjalnie zaprezentowane

Google trzymało nas w niepewności cały październik, aby wreszcie ostatniego dnia miesiąca oficjalnie zaprezentować nową wersję systemu Androida. Tak jak się spodziewaliśmy, oznaczona została numerem 4.4 i ma nazwę kodową KitKat. Lista nowości w systemie mobilnym Google jest dość długa.

<!– –>

O nowym Androidzie wiedzieliśmy już od czasu, kiedy ujawnione zostało partnerstwo Google z firmą Nestle. Nowa wersja systemu mobilnego dla smartfonów i tabletów nazwana została na cześć czekoladowego batonika KitKat. Do dziś jednak nie mieliśmy pewności, jakie dokładnie nowości firma z Mountain View wprowadzi w tym wydaniu.

Jak donosi serwis TechCrunch, lista zmian jest dość długa. Pierwszą zmianą wartą wzmianki jest nowy dialer, czyli aplikacja telefonu. Wprowadzona została tutaj bardzo ciekawa funkcja, która pozwoli zadzwonić do firmy, do której nie znamy numeru telefonu. Po wpisaniu jej nazwy system sam pobierze numer z bazy danych Google Maps. Druga nowość dotyczy aplikacji Hangouts, czyli komunikatora, który zastąpił Google Talk. Od tej wersji zintegruje on w sobie wiadomości SMS, które nie będą posiadały już osobnej aplikacji.

Oprócz tego wprowadzony zostanie nowy mechanizm bezprzewodowego drukowania, przyspieszono uruchamianie systemowej wyszukiwarki, która będzie reagowała na wypowiedziane hasło “Okay, Google”. Usprawniono też silnik wyszukiwania Google Now, a wyniki wyszukiwania aplikacji w przeglądarce będą mogły przenosić użytkownika od razu do aplikacji Google Play.nexus 5 kitkatAplikacja aparatu tym razem nie uległa większym zmianom, ale proces przetwarzania obrazu będzie od teraz znacznie bardziej zaawansowany. W trybie HDR+ po naciśnięciu spustu migawki wykonane zostanie kilka ujęć, które następnie oprogramowanie połączy w jedno finalne ujęcie. Będzie to funkcja ekskluzywna dla nowego smartfona LG Nexus 5, który został zaprezentowany wraz z nowym systemem.

Tutaj jednak nie ma zaskoczenia, ponieważ specyfikację LG Nexus 5 poznaliśmy już znacznie wcześniej, inna jest tylko tapeta niż w przecikach. Co zaskakujące, nowy system trafi na starsze Nexusy 4, 7 oraz 10 dopiero w przeciągu najbliższych tygodni.


Article source: http://pcworld.feedsportal.com/c/34536/f/632104/s/33294366/l/0L0Spcworld0Bpl0Cnews0C3929510CNareszcie0BAndroid0B40B40BKitKat0Bi0BLG0BNexus0B50Boficjalnie0Bzaprezentowane0Bhtml/story01.htm