Miesięczne archiwum: Czerwiec 2014

Oddaj twarz, to pojedziesz swoim autem

Ford poinformował, że wraz z Intelem pracuje nad
Project Mobil, czyli rozwiązaniem łączącym rozpoznawanie twarzy kierowcy z jego potrzebami.
Kamera rejestrująca twarz prowadzącego pojazd będzie zamontowana na desce rozdzielczej
powyżej kierownicy (zob. obrazek poniżej).

Po co rozpoznawać twarz w aucie?

W zamierzeniu firm rozpoznawanie twarzy ma zwiększyć bezpieczeństwo
użytkowania pojazdu oraz łatwość jego obsługi. Po pierwsze możliwa będzie identyfikacja kierowcy, tak więc na
potrzeby rodziny można szybko zbudować „bazę danych” uprawnionych użytkowników. Jak ma to jednak wyglądać w przypadku, gdy
chcemy pożyczyć samochód znajomemu? Po prostu właściciel otrzymywałby zdjęcie osoby siedzącej za kierownicą i wysyłałby zezwolenie na użycie
pojazdu.

Możliwy byłby również podgląd zachowań danej osoby i położenia pojazdu,
a to z kolei mogłoby mieć znaczenie dla rodziców, którzy zezwalają nastoletnim dzieciom
na pożyczenie auta. Pamiętajmy tutaj, że USA, gdzie prowadzi się tego typu projekty, to kraj maksymalnie zmotoryzowany. Prawo jazdy ma każdy, kto ukończył od 14 do 21 lat, w
zależności od przepisów obowiązujących w danym stanie. Ze względu na niski wiek dozwolony w
niektórych rejonach możliwość śledzenia latorośli bywa palącym problemem, a proponowany
system miałby to ułatwiać.

Po drugie wraz z identyfikacją kierowcy możliwe jest dostosowanie wielu parametrów jazdy do
danej osoby. Może to dotyczyć np. maksymalnej głośności radia, temperatury we wnętrzu pojazdu,
maksymalnej prędkości czy też odległości odsunięcia fotela od kierownicy.

Po trzecie system ma również oferować zestaw komend głosowych i gestów, które umożliwią
kontrolę podstawowych czynności, takich jak zwiększanie i zmniejszanie temperatury lub
otwieranie okien albo szyberdachu.

Łyżka dziegciu

Oczywiście informacje marketingowe – bo tak należy potraktować wiadomości podawane przez
firmy produkujące dane rozwiązanie – będą zawsze słodkie i wspaniałe. Każdy kij ma jednak dwa
końce.

Jedną z rzeczy, która mnie w jakiś sposób męczy od dłuższego czasu, jest nadmierne
skomplikowanie prostych w gruncie rzeczy technologii. Elektronika jest
tylko tak długo dobra, jak długo działa i jest łatwa do wymiany. Co w przypadku, gdy system
rozpoznawania twarzy się zepsuje? Czy będę mógł dojechać do warsztatu? Ile taki
warsztat weźmie za naprawę? Z doświadczeń wielu osób wynika, że w przypadku układów
elektronicznych weźmie dużo i nawet nic nie wyjaśni.

Czasem wydaje się, że nadmierne komplikowanie
prostej w gruncie rzeczy idei samochodu stawia nas w nierównej pozycji względem producentów.
Pokazują to takie przykłady, jak pomysł produkcji samochodu, w którym wszystkie komponenty
są instalowane od razu, ale ich włączenie zależy od oprogramowania (myśli o tym BMW). Jesteśmy raczej
użytkownikiem niż właścicielem samochodu i nawet kupując najtańszą opcję, płacimy tak
naprawdę za wszystko. To jest jednak mniejszy i niejako filozoficzny problem.

Na technologicznym rozdrożu

Druga sprawa to prywatność. Czy nie dojdzie do sytuacji, w której np. nasze twarze wraz z
numerem rejestracyjnym samochodu i jego położeniem nie będą przedmiotem zbierania informacji
przez – chociażby – sławną NSA?

Mamy też ostatnio wysyp tajnych umów handlowych między
całymi firmami i zrzeszeniami krajów (np. TIPA), które być może będą dawały możliwość
powiązania danych o lokalizacji z danymi użytkownika i sklepami, które odwiedzamy. Co jeszcze,
poza twarzą, może zarejestrować i zidentyfikować ten system? Innych ludzi w aucie? Zakupy na
tylnym siedzeniu? Jak naprawdę kamera może nas
śledzić bez naszej wiedzy? Czy będziemy mieć nad tym jakąkolwiek kontrolę?

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że wysyłanie danych z samochodu do producenta też jest czymś, nad czym producenci aut już myślą.

Powyższe przemyślenia nie są oparte na żadnych dowodach – to jedynie snucie pewnych myśli na
podstawie tego, co już było omawiane przy innych okazjach. W historii mieliśmy już przypadki wykorzystania „złych”
technologii w „dobrym” celu i vice versa. W moim odczuciu stoimy jednak na pewnym rozdrożu:
technologie mobilne i internetowe w połączeniu z daleko idącą analizą obrazu pozwalają na daleko
idącą możliwość „profilowania”, która jest przez niektórych pożądana, a przez innych nie. Dlatego warto dyskutować już teraz, bo obecnie możemy zgłosić swoją
aprobatę lub sprzeciw, chociażby poprzez bojkotowanie niektórych zakupów. Gdy pewne
rozwiązania staną się standardem, nasz głos może być już tylko głosem szaleńca, który sprzeciwia
się „dobru”.

Czytaj także: Wniosek o zasiłek na odcisk palca? Nadchodzi Biometryczna Łomża…

Article source: http://di.com.pl/news/50176,1,Oddaj_twarz_to_pojedziesz_swoim_autem-T_Kristofferson.html

LG G3 Beat na zdjęciach. To 5-calowa wersja mini na rynek chiński

Na rynek chiński wprowadzona zostanie wkrótce mniejsza wersja flagowego smartfona LG G3. Co interesujące, oferuje ona ekran cechujący się aż 5-calową przekątną.

<!– –>

Firmy produkujące smartfony zauważyły w pewnym momencie, że konsumenci oczekują wersji mini flagowych smartfonów. Niestety w większości przypadków podeszły do tego zagadnienia nie tak jak sobie wyobrażaliśmy, ponieważ poza nazwą urządzenia te nie miały nic wspólnego z większymi odpowiednikami znacznie ustępując im pod względem wydajności.

Z czasem okazało się też, że wersje mini trudno już tak nazywać. Potwierdziła to właśnie dobitnie firma LG, która przygotowała mniejszą wersję flagowego smartfona LG G3 przeznaczoną na rynek chiński. Wygląda ona tak samo, lecz dla „przyzwoitości” nie wykorzystuje w nazwie słowa mini (nosi oznaczenie LG G3 Beat), co byłoby sporym nadużyciem, ponieważ dysponuje ogromnym 5-calowym ekranem IPS (tylko o 0,5 cala mniejszym od G3) o rozdzielczości 1280 x 720 pikseli.

Zobacz również:

LG G3 Beat

Specyfikacja urządzenia:

– 1,2 GHz quad-core Qualcomm Snapdragon
– 2 GB pamięci RAM
– 16 GB wewnętrznej pamięci (plus slot microSD)
– 4G LTE
– aparat 8 MP
– akumulator 2540 mAh

LG G3 Beat pracuje pod kontrolą systemu Android 4.4.2 i został wyceniony na ok. 400 USD.

Więcej zdjęć urządzenia znajdziecie tutaj.


Article source: http://www.pcworld.pl/news/397512/LG.G3.Beat.na.zdjeciach.To.5.calowa.wersja.mini.na.rynek.chinski.html

Apple rezygnuje z rozwoju programu Aperture

Wraz z udostępnieniem aplikacji Photos Apple zamierza zrezygnować z aplikacji Aperture i iPhoto.

<!– –>

Aperture, czyli popularny wśród użytkowników komputerów Mac blisko 10-letni program do obróbki zdjęć, nie będzie już rozwijany. Zastąpić ma go zaprezentowany oficjalnie podczas niedawnej konferencji WWDC program Photos.

„Wraz z wprowadzeniem nowej aplikacji Photos i iCloud Photo Library, które to rozwiązania zapewniają możliwość bezpiecznego przechowywania zdjęć w iCloud oraz uzyskania do nich dostępu z dowolnego miejsca, nie pojawią się nowe wersje Aperture. Gdy Photos dla OS X zostanie wydany w przyszłym roku, użytkownicy będą mogli przenieść zdjęcia ze swojej biblioteki Aperture do Photos dla OS X” – czytamy w oświadczeniu wydanym przez Apple.

Zobacz również:

Podobny los czeka też przeznaczony na mobilną platformę iOS program iPhoto. Oznacza to więc, że aplikacja Photos będzie międzyplatformowym narzędziem przeznaczonym dla amatorów fotografii korzystających ze sprzętu Apple.

Konkurencja

Oczywiście decyzja Apple spotkała się z reakcją konkurencji takiej jak Adobe, czy Corel, która zapowiedziała wzmożenie prac nad produktami mającymi skusić do migracji użytkowników Aperture i iPhoto.


Article source: http://www.pcworld.pl/news/397515/Apple.rezygnuje.z.rozwoju.programu.Aperture.html

Francja uderza w Amazona ustawą chroniącą małe księgarnie

Ciekawe czy ustawa narzuca jakąś minimalną kwotę wysyłki. Jeśli nie to będzie łatwo można ją obejść, np. wprowadzając wysyłkę za 0,01 euro. Z drugiej strony to bardzo ciekawe, że rząd tak dbający o obywateli uchwala ustawę powodującą wzrost kosztów po stronie konsumentów. A księgarnie internetowe tylko zyskają na takim rozwiązaniu.

Article source: http://www.pcworld.pl/news/397514/Francja.uderza.w.Amazona.ustaw.chroni.c.male.ksiegarnie.html

Galaxy Core II, Galaxy Star 2, Galaxy Ace 4, Galaxy Young 2

Samsung zaprezentował oficjalnie cztery nowe smartfony, modele Galaxy Core II, Galaxy Star 2, Galaxy Ace 4 i Galaxy Young 2. Wszystkie pracują pod kontrolą systemu Google Android 4.4 KitKat i dostarczane są z nakładką TouchWiz Essence.

Samsung Galaxy Core II

Urządzenie oferuje 4,5-calowy wyświetlacz o niskiej rozdzielczości 800 × 480 pikseli, czterordzeniowy procesor 1,2 GHz, 768 MB pamięci RAM, 4 GB wewnętrznej pamięci (można ją rozbudować), aparat 5 MP z LED flash, kamerkę VGA z przodu, akumulator o pojemności 2 000 mAh oraz moduły 3G, Wi-Fi N, Bluetooth 4.0 i GPS z GLONAS. Całość dopełnia przydatna w przypadku niektórych użytkowników obsługa dwóch kart SIM.

Samsung Galaxy Core II

Samsung Galaxy Young 2

To niewielki smartfon wyposażony w 3,5-calowy ekran o rozdzielczości 480 x 320 pikseli. .We wnętrzu urządzenia zainstalowano:

– jednordzeniowy procesor 1 GHz
– 512 MB pamięci RAM
– 4 GB wewnętrznej pamięci (można ją rozbudować)
– aparat 3 MP
– akumulator 1 300 mAh
– moduły 3G, Wi-Fi N, Bluetooth 4.0 i GPS z GLONAS
– dual SIM

Samsung Galaxy Young 2

Samsung Galaxy Star 2

Patrząc na specyfikację Galaxy Star 2 powinien być tańszy od modelu Galaxy Young 2, od którego różni się brakiem obsługi łączności 3G oraz zastosowaniem słabszego aparatu (2 MP).

Samsung Galaxy Star 2

Samsung Galaxy Ace 4

Model ten dostępny jest w dwóch wersjach: LTE i 3G.

Specyfikacja Galaxy Ace 4 LTE:

– 4-calowy wyświetlacz 800 × 480 pikseli
– dwurdzeniowy procesor 1,2 GHz
– 1 GB pamięci RAM
– 4 GB wewnętrznej pamięci (można ją rozbudować)
– aparat 5 MP
– kamerka VGA
– akumulator 1 800 mAh
– moduły WiFi N, Bluetooth 4.0 i GPS z GLONAS

Samsung Galaxy Ace 4

Specyfikacja Galaxy Ace 4 3G:

– 4-calowy wyświetlacz 800 × 480 pikseli
– dwurdzeniowy procesor 1 GHz
– 512 MB pamięci RAM
– 4 GB wewnętrznej pamięci (można ją rozbudować)
– aparat 5 MP
– kamerka VGA
– akumulator 1 500 mAh
– moduły Wi-Fi N, Bluetooth 4.0 i GPS z GLONAS

Dostępność i ceny

Ceny i dostępność nowych smartfonów zostaną podane w późniejszym terminie.

Article source: http://www.pcworld.pl/news/397524/Galaxy.Core.II.Galaxy.Star.2.Galaxy.Ace.4.Galaxy.Young.2.tanie.smartfony.Samsunga.z.KitKatem.html