Miesięczne archiwum: Styczeń 2015

Apple największym dostawcą smartfonów. A Samsung…

Niedawno informowaliśmy o wynikach finansowych Apple za I kwartał roku fiskalnego 2015 (zakończony 27 grudnia 2014 roku). Okazało się, że w tym okresie amerykańska firma uzyskała rekordowy zysk sięgający 18 miliardów dolarów: to najlepszy wynik w historii wszystkich notowanych na giełdzie spółek.

iPhone

Jak się można było domyślić z wcześniejszych danych na temat sprzedaży kluczem do sukcesu Apple okazały się nowe smartfony iPhone 6 i iPhone 6 Plus oraz rynek chiński. W sumie we wspomnianych trzech miesiącach nabywców znalazło aż 74,5 miliona sztuk tych urządzeń.

Zobacz również:

Samsung

Powyższe dane są jeszcze bardziej interesujące, jeżeli porównamy je z osiągnięciami największego konkurenta Apple, czyli firmy Samsung. Przedstawiają się one następująco (dane Strategy Analytics):

Globalna sprzedaż smartfonów (w mln sztuk):

Samsung: Q4 2013 – 86; 2013 – 319,8; Q4 2014 – 74,5; 2014 – 317,2
Apple: Q4 2013 – 51; 2013 – 153,4; Q4 2014 – 74,5; 2014 – 192,7

Udział w światowym rynku (w %)

Samsung: Q4 2013 – 29,6; 2013 – 32,3; Q4 2014 – 19,6; 2014 – 24,7
Apple: Q4 2013 – 17,6; 2013 – 15,5; Q4 2014 – 19,6; 2014 – 15

Jak widzicie, firma Apple w I kwartale roku fiskalnego 2015 dogoniła Samsunga. Co więcej, jej przyszłość rysuje się w jasnych kolorach, natomiast dotychczasowy lider będzie musiał się mierzyć z coraz większym naciskiem ze strony konkurencji w postaci takich firm jak Huawei i Xiaomi (Apple dotyczy to w znacznie mniejszym stopniu). Jeżeli nie poradzi sobie z tym zagrożeniem być może (chociaż to naprawdę mało prawdopodobne) prezentując na początku 2016 roku kolejne dane na temat sprzedaży smartfonów będziemy mogli napisać, że „Apple sprzedało najwięcej smartfonów w 2015 roku”.

Article source: http://www.pcworld.pl/news/400743/Apple.najwiekszym.dostawc.smartfonow.A.Samsung.html

Windows 10 for Enterprise NIE będzie darmowy

22 stycznia 2015 ogłoszono na konferencji Microsoftu, że użytkownicy Windows 7, 8 oraz 8.1 otrzymają możliwość darmowej instalacji Windows 10, który będzie niejako aktualizacją systemu do najnowszej wersji. Jak się okazało – nie dotyczy to firm.

<!– –>

Za darmo będą mogli skorzystać z aktualizacji użytkownicy prywatni oraz małe firmy. Jednak przeznaczona dla średnich oraz dużych edycja Windows 10 for Enterprise ma się rządzić innymi zasadami. Po pierwsze – nie będzie możliwości darmowego przejścia na nią, po drugie – będzie aktualizowana w inny sposób niż wydanie dostępne dla ogółu. Klienci biznesowi zostaną podzieleni na dwie grupy. Pierwsza to Long Term Servicing Branch – czyli użytkownicy wiążący się z systemem Microsoftu długoterminowo. Otrzymywać mają poprawki i łatki dedykowane specjalnie tej edycji. Druga grupa to Current Branch for Business – będą to firmy używające wersji Enterprise, ale otrzymujący poprawki jak przy normalnym wydaniu Windows 10.

Jak zaręcza im Alkove na firmowym blogu Microsoftu, a co może wywołać nieco irytacji wśród zwykłych zjadaczy chleba, użytkownicy systemu Windows 10 for Enterprise będą „bardziej bezpieczni i na bieżąco”. Jak jednak tłumaczy, ich faworyzowanie jest niezbędne, ponieważ edycji tej będą używać m.in. szpitale, kontrole ruchu powietrznego oraz inne instytucje, gdzie wszelkie awarie mogą mieć wpływ na zagrożenie życia ludzkiego. Nadto w edycji Enterprise pojawią się dodatkowe elementy, które nie będą dostępne w powszechnym Windows 10.

Zobacz również:


Article source: http://www.pcworld.pl/news/400765/Windows.10.for.Enterprise.NIE.bedzie.darmowy.html

Władze Chin chcą dostępu do kodów źródłowych oprogramowania

Powiadasz, że korporacje powinny robić co same chcą dla dobra ogółu? Myślisz, że gdyby nie miały nadzoru nad sobą to byłyby uczciwe? Bo mnie się nie wydaje. Dla mnie gdyby takiemu M$ dać wolną łapę to najpierw by zmonopolizował rynek (cały czas próbują) po czym gromadziłbym wszystkie dane o użytkownikach (to też już robią). Owszem, może ktoś stwierdzić „a niech tam sobie gromadzą, wisi mi to” i tutaj błąd. Ta firma wielokrotnie pokazała, że jest złodziejem pomysłów. Zapewne weterynarza czy aptekarza to nie uderzy, ale wszystko co związane z IT – jak najbardziej. Proszę tylko zauważyć ich procesy o wykradanie pomysłów/projektów (sprawa chociażby z Office gdzie pewna firma w końcu wygrała z nimi proces o naruszanie patentów). To nie jedyna taka sytuacja. Nie mówiąc o sławnym „rządzie dusz” – masz coś na komputerze co nam się nie podoba – odcinamy Ci do niego dostęp (kiedyś tak zrobili na jeden dzień z pirackimi wersjami Windows; jak dla mnie po prostu powinni od razu to weryfikować i nie pozwalać instalować a nie bawić się w kotka i myszkę…). Dla mnie każda z tych firm powinna mieć chroniony prawnie kod źródłowy, jednak powinien być on otwarty – powinniśmy wiedzieć na czym siedzimy/na czym pracujemy, kto może nas zaatakować oraz jakie potencjalnie rzeczy o nas chcą wiedzieć. Należy bowiem pamiętać, że inni ludzie, lubujący się w hackowaniu i crakowaniu aplikacji mogą wykorzystywać tego typu „schowki” do własnych celów (oni nie pytają o kod – oni go łamią i wiedzą jak to działa – przykład firma TechNet).

Article source: http://www.pcworld.pl/news/400750/Wladze.Chin.chc.dostepu.do.kodow.rodlowych.oprogramowania.html

LG G4 z lepszym aparatem, ale premiera się przeciąga

Na targach MWC 2015 może pojawić się wiele tegorocznych topowych smartfonów od producentów. Wśród nich najprawdopodobniej nie pojawi się jednak LG G4. Firma ma wynagrodzić oczekiwanie użytkownikom zupełnie nowym designem obudowy oraz znacznie lepszym aparatem fotograficznym, niż w zeszłorocznym LG G3.

<!– –>

Producenci smartfonów szykują się do targów MWC 2015, które odbędą się jak co roku na wiosnę w Barcelonie. Wśród firm, które planują zaprezentować w tym czasie swoje nowe produkty, zabraknie najprawdopodobniej LG. Koreańczycy potrzebują więcej czasu, żeby dopracować swój telefon, który najpewniej będzie nosił nazwę LG G4.

Z nowych informacji udostępnionych przez serwis Phone Arena wynika, że LG szykuje użytkownikom przynajmniej dwie niespodzianki na maj tego roku związane z LG G4. Jedną z nich ma być nowy typ obudowy topowego smartfona. Nie wiadomo jednak, czy oznacza to wykorzystanie metalu zamiast stylizowany na metal plastiku, czy też o zmianę ułożenia fizycznych przycisków.

Zobacz również:

LG G4 ma mieć inne wykończenie, niż zeszłoroczny LG G3

W kontekście LG G4 mówi się też o przeprojektowanym aparacie fotograficznym. Już w przypadku zaprezentowanego w maju 2014 roku LG G3 koreańska firma chwaliła się aparatem wyposażonym w laserowy autofocus. Informacja o zmienionym aparacie w LG G4 koresponduje z innymi plotkami, które dotyczyły 20-megapikselowego modułu wyposażonego w „zaawansowaną optyczną stabilizację obrazu”.

Na potwierdzenie bądź obalenie tych doniesień przyjdzie nam jeszcze poczekać kilka miesięcy. Czekamy też na potwierdzenie specyfikacji urządzenia. Wedle ostatnich plotek LG G4 ma został wyposażony w wyświetlacz o przekątnej długości 5,5-cala oraz procesor Qualcomm Snapdragon 810. Nie są to jednak potwierdzone informacje.


Article source: http://www.pcworld.pl/news/400752/LG.G4.z.lepszym.aparatem.ale.premiera.sie.przeci.ga.html