Miesięczne archiwum: Marzec 2015

Microsoft szykuje notebooki za 149 dol.

Najwcześniej w połowie 2015 r. w sprzedaży mają pojawić dwa modele tanich laptopów z systemem Windows i 11,6-calowy ekranem. Oba zostaną wyposażone w procesory Intel Atom Bay Trail-T CR. Będą to urządzenia o klasycznej konstrukcji, a nie 2 w 1. Jedno jest przeznaczone na rynek edukacyjny, ma kosztować 179 dol. (ok. 680 zł), Ten model zostanie wyprodukowany przez firmę Elitegroup Computer Systems’ (ECS), natomiast tańszy (149 dol.) laptop konsumencki przygotuje chińska montownia 3 Nod. Powinien on trafić do oferty vendorów. Mimo że chromebooki nie są jeszcze oferowane na wielu rynkach (w Polsce pierwsze modele pojawiły się w końcu ub.r.), Microsoft uważa je za groźną konkurencję komputerów opartych na Windows. Możliwe, że po wprowadzeniu wspomnianych 11,6-calowych laptopów na rynek wejdą laptopy większych rozmiarów, w miarę poszerzania portfolio chromebooków przez Google’a. Nowe urządzenia właściciel wyszukiwarki zamierza zaoferować w 3 rozmiarach: 11,6 cala, 13,3 cala i 15,6 cali. Celem będzie prawdopodobnie rynek konsumencki, a nie edukacyjny.

Article source: http://www.crn.pl/news/sprzet/notebooki-i-netbooki/2015/03/microsoft-szykuje-notebooki-za-149-dol

Windows 10 ze wsparciem napisów do filmów

Windows 10 ma zadebiutować już tego lata, a Microsoft udostępnia coraz więcej informacji na temat swojego nowego oprogramowania. Według najnowszych wieści system firmy z Redmond doczeka się wsparcia odtwarzania napisów w kilku popularnych formatach bez konieczności instalowania dodatkowego oprogramowania.

<!– –>

W systemie Windows 8.1 i starszych od lat odtwarzanie materiałów wideo z napisami nie stanowi żadnego problemu. Warunkiem jest to, że użytkownik komputera wyposaży się wcześniej w odpowiednie oprogramowanie, takie jak np. odtwarzacz VLC Player od VideoLAN. Po aktualizacji systemu do Windows 10 może już nie być takiej potrzeby.

Obsługa napisów przy filmach nie jest niczym nowym, ale do tej pory systemy Microsoftu były pozbawione tej możliwości. Użytkownicy zmuszeni są instalować dodatkowe oprogramowanie, nawet jeśli pod innymi względami systemowy odtwarzacz wideo w Windows 10 Technical Preview jest dla nich wystarczający.

Zobacz również:

Windows 10 doczeka się zmian nie tylko w warstwie wizualnej

Microsoft postanowił to zmienić. Już wcześniej wiedzieliśmy, że system Windows 10 doczeka się wsparcia odtwarzania plików MKV, które podobnie jak napisy nie są uruchamiane przez systemowy odtwarzacz i wymagają instalacji dodatkowego oprogramowania wyposażonego w odpowiednie kodeki.

Jak się okazuje, Windows 10 pójdzie o krok dalej niż wsparcie MKV. Microsoft planuje umożliwić użytkownikom oglądanie filmów z napisami. Nowy system ma bez żadnego dodatkowego oprogramowania rozpoznawać napisy w takich formatach jak SSA, ASS i SRT. Możliwe, że w przyszłości ta lista zostanie uaktualniona o mniej popularne formaty.

źródło: windowscentral.com


Article source: http://www.pcworld.pl/news/401463/Windows.10.ze.wsparciem.napisow.do.filmow.html

Neptune Suite

W serwisie Indiegogo trwa zbiórka pieniędzy na bardzo ciekawy projekt o nazwie Neptune Suite. Stoi za nim firma, która już wcześniej wprowadziła na rynek zegarek Neptune Pine, dostępny obecnie m.in. na Amazonie. Na pierwszy rzut oka nowa propozycja firmy też dotyczy smartwatcha, ale tak naprawdę jest to coś więcej. 

Neptune Suite to cały zestaw urządzeń, których centralnym elementem jest zakładany na rękę Neptune Hub. Można go nazwać zegarkiem, ale tak naprawdę ma to być naręczny smartfon. Urządzenie z zakrzywionym ekranem 2,4-cala ma posiadać czterordzeniowy procesor 1,8 Ghz, 64 GB pamięci, wsparcie dla LTE, slot na kartę nano-SIM, akcelerometr, żyroskop, kompas cyfrowy, głośnik, mikrofon, silnik wibracyjny, czujnik pulsu. To urządzenie nie będzie może bardzo zgrabne, ale będzie naprawdę czymś w rodzaju naręcznego smartfona. 

źródła grafik: Indiegogo / Neptune Inc.

Co ważne, to urządzenie ma stanowić centralny element zestawu Neptune Suite. Dodatkiem do niego będzie tzw. Pocket Screen, czyli 5-calowy ekran dotykowy rozwijający możliwości Neptune Hub. Stosowanie tego ekranu będzie opcjonalne. Pocket Screen może się kojarzyć ze smartfonem, ale tak naprawdę będzie to urządzenie „głupsze” od zegarka. Będzie ono miało aparat fotograficzny, własne sensory, mikrofon i głośnik, ale to nie będzie urządzenie samodzielne. 

Innym opcjonalnym dodatkiem może być Tab Screen, czyli jeszcze większy ekran będący odpowiednikiem tabletu. Do tego ekranu będzie można podłączyć klawiaturę (Neptune Keys). Zwieńczeniem tego wszystkiego będzie urządzenie Neptune Dongle, które pozwoli użyć dowolnego monitora lub telewizora jako ekranu dla Neptune Hub.

Zaznaczmy jeszcze raz, że urządzenie zakładane na rękę ma być właściwym komputerem, a dodatkowe ekrany i klawiatury mają być tylko jego rozszerzeniami. Na filmie wygląda to naprawdę ciekawie.

 

Zbiórka na Indiegogo już jest ogromnym sukcesem. Zebrano 808% oczekiwanej kwoty, a pozostało jeszcze 29 dni zbiórki!

Czy finalny produkt będzie tak atrakcyjny, jak widać to na filmach? Tego nie wiemy. Możemy natomiast powiedzieć, że firma Neptune zaproponowała bardzo ciekawą drogę myślenia o wearable computingu. Chodzi o to, aby na stałe przyczepić do użytkownika jego centrum informacyjne, główne urządzenie do zapamiętywania i przetwarzania informacji. To centrum może się łączyć z dowolnymi urządzeniami znajdującymi się czy to w naszej kieszeni, czy wokół nas. Możemy sobie nawet wyobrazić taką sytuację. Idziemy na uczelnię z samym zegarkiem, bierzemy uczelniany „ekran” i pracujemy z nim. Potem idziemy do domu, mając na ręce ciągle swój zegarek, a w domu używamy domowych ekranów. Jest w tej idei coś przekonującego.

Czytaj także: Internauci dali 54 tys. dolarów na serce robota z Polski – RoboCORE

Article source: http://di.com.pl/news/51750,1,Neptune_Suite_-_smartwatch_ktory_bylby_komputerem_osobistym-Marcin_Maj.html

Spotify dostępne dla użytkowników konsol PlayStation w Polsce

Zgodnie ze styczniowymi zapowiedziami Sony udostępniło użytkownikom swoich konsol do gier usługę PlayStation Music, która została przygotowana wspólnie z twórcami serwisu Spotify. Dzięki temu można zalogować się na swoje konto w usłudze i słuchać muzyki ze swoich playlist bezpośrednio z konsoli.

<!– –>

Spotify jest jedną z wiodących usług służących do strumieniowania przesyłania muzyki z serwerów na urządzenia elektroniczne różnego typu. Z usługi można korzystać bez żadnych opłat, a użytkownicy planu premium kosztującego 20 zł miesięcznie dostają dodatkowe bonusy, jak brak reklam, możliwość zapisywania utworów do odsłuchiwania offline oraz opcję odtwarzania w wybranej kolejności utworów na smartfonach i tabletach.

Na mocy umowy pomiędzy Spotify i Sony użytkownicy serwisu płacący abonament dostają kolejny powód, aby dalej korzystać z usługi premium. Od dzisiaj posiadacze PlayStation 3 i PlayStation 4 mogą słuchać na telewizorze – lub na zestawie głośników, do których podpięta jest konsola do gier japońskiej firmy – utworów ze swoich playlist sporządzonych na dowolnym urządzeniu z zainstalowaną aplikacją Spotify.

Zobacz również:

Zgodnie z zapowiedziami Spotify zostało udostępnione użytkownikom konsol PlayStation 3 i PlayStation 4

Usługa PlayStation Music oparta o Spotify. W celu zalogowania się do aplikacji na konsolach Sony PlayStation nie trzeba wpisywać ręcznie nazwy użytkownika i hasła, a wystarczy skorzystać z usługi Spotify Connect na innym urządzeniu z zainstalowaną aplikacją Spotify.

Usługa jest przeznaczona dla klientów Spotify z 41 krajów w tym Polski. Aplikacja pojawiła się dziś w menu konsol Sony wraz z aktualizacją oprogramowania. Posiadacze PlayStation 3 mogą słuchać muzyki z poziomu aplikacji, a na PlayStation 4 można ją uruchomić w tle i odtwarzać utwory podczas grania.

źródło: spotify.com


Article source: http://www.pcworld.pl/news/401454/Spotify.dostepne.dla.uzytkownikow.konsol.PlayStation.w.Polsce.html