Miesięczne archiwum: Kwiecień 2015

Darmowe wideorozmowy w Facebook Messengerze

Facebook wprowadził nową funkcję w aplikacji mobilnej Messenger służącej do obsługi chatu. Od teraz użytkownicy największego portalu społecznościowego świata mogą prowadzić między sobą wideorozmowy za pośrednictwem smartfonów i tabletów.

<!– –>

Messenger to aplikacja Facebooka służące do komunikacji pomiędzy użytkownikami portalu. Twórcy postanowili już jakiś czas temu wydzielić moduł chatu do osobnego programu. Posiadacze konta na Facebooku od niedawna mogą skorzystać z dedykowanej strony internetowej komunikatora.

Dzięki tym zmianom Facebook Messenger się rozwija i dodawane są nowe funkcje. Chociaż firma zakupiła firmę odpowiedzialną za komunikator WhatsApp, to chat na portalu nie został zaniedbany. Właśnie pojawiła się nowa funkcja w aplikacji mobilnej, która pozwala użytkownikom na prowadzenie wideorozmów.

Zobacz również:

Już wcześniej użytkownicy mogli prowadzić rozmowy wideo na Facebooku za pośrednictwem przeglądarki internetowej, ale dopiero teraz możliwe jest to na smartfonach i tabletach. Do tej pory na urządzeniach mobilnych można było wykonywać jedynie połączenia głosowe.

Wybrani użytkownicy mogą już korzystać z wideorozmów w aplikacji Facebook Messenger

Jak na razie możliwość prowadzenia wideorozmów nie jest dostępna dla wszystkich, ale Facebook powoli udostępnia nową funkcję kolejnym użytkownikom. Pojawia się ona w aplikacji bez konieczności wykonywania uprzednio aktualizacji. To rozwiązanie może zastąpić komunikatory takie jak Skype, Hangouts i Facetime.

Wideorozmowy w Facebook Messengerze pojawiły się już u polskich użytkowników komunikatora w wersji do iOS i do Androida. Niedługo nowa funkcja powinna pojawić się u wszystkich użytkowników portalu korzystających z urządzeń Apple oraz sprzętów z oprogramowaniem Google.

Article source: http://www.pcworld.pl/news/401810/Darmowe.wideorozmowy.w.Facebook.Messengerze.html

Aktualizacja: Steam pozwoli sprzedawać modyfikacje do gier

Użytkownicy platformy Steam niedługo będą mogli zakupić dodatkowy rodzaj treści. Największy cyfrowy sklep z grami wideo na świecie umożliwi sprzedaż za jego pośrednictwem profesjonalnych modyfikacji. W pierwszej kolejności dodatki będą mogli sprzedawać twórcy modów do gry The Elder Scrolls V: Skyrim.

<!– –>

Wokół wielu gier wydanych na komputery osobiste wytworzyła się społeczność osób przygotowujących modyfikacje. Jej członkowie zmieniają w swoich ulubionych grach tekstury i wprowadzają efekty graficzne, dodają nowe elementy do rozgrywki, tworzą nowe misje itp. W większości przypadków są to niekomercyjne projekty, a pliki z modyfikacjami mogą pobrać wszyscy chętni.

Od teraz twórcy modyfikacji będą mogli w prosty sposób za swoje dzieła pobierać opłaty od graczy. Umożliwi im to platforma Steam stworzona przez firmę Valve. Dodatki do gier w postaci nieoficjalnych modyfikacji będzie można sprzedawać w ramach Steam Workshop. Valve zachęca graczy do wypróbowania modyfikacji przez 24 godziny po których dopiero będzie można podjąć finalną decyzję o zakupie. Pozwoli to sprawdzić, czy modyfikacja faktycznie działa tak, jak twórca obiecuje.

Zobacz również:

Steam pozwoli sprzedawać nieoficjalne modyfikacje do gier

Gracze którzy zdecydują się na zakup modyfikacji będą mogli od razu z nich korzystać. Twórcy otrzymają 25 proc. kwoty, jaką gracze zapłacą za modyfikacje, a deweloper odpowiedzialny za moda do gry będzie mógł wybrać, gdzie trafi pozostałe 75 proc.

Na pierwszy ogień poszły nieoficjalne dodatki do gry The Elder Scrolls V: Skyrim. W repozytorium umieszczono bezpłatne i płatne dodatki w cenie od 0,25 do 6 dol. Użytkownicy zainteresowani całym kompletem dodatków mogą zdecydować się na paczkę za 28 dol. w ramach której otrzymają nowe postaci i wyposażenie.

źródło: thenextweb.com

Article source: http://www.pcworld.pl/news/401773/Steam.pozwoli.sprzedawac.modyfikacje.do.gier.html

Grooveshark: nawet 736 mln USD kary za łamanie praw autorskich

Właściciel serwisu muzycznego Grooveshark został uznany za winnego łamania praw autorskich udostępnianych utworów muzycznych.

<!– –>

Grooveshark to uruchomiony w 2007 roku serwis muzyczny. Jego użytkownicy mogą dodawać pliki muzyczne, które następnie można strumieniować i organizować w playlisty.

Właściciel serwisu, firma Escape Media Group, podpadł jednak kilka lat temu wytwórniom muzycznym, z których część (dokładnie dziewięć) zdecydowała się na oskarżenie go o łamanie praw autorskich. Jak się właśnie dowiadujemy, oskarżenia te zostały uznane za słuszne przez prowadzącego sprawę sędziego Thomasa Griesa z sądu federalnego na Manhattanie. Jego zdaniem właściciel Grooveshark:

Zobacz również:

– jest winny bezpośredniego i wtórnego łamania praw autorskich

– świadomie łamał prawa autorskie

– wbrew zapewnieniom nie tylko nie przeciwdziałał zamieszczaniu przez użytkowników plików łamiących prawa autorskie, ale wręcz popierał takie działania

Ogromna kara

Jeżeli sprawdzi się najgorszy scenariusz, na właściciela Grooveshark zostanie nałożona kara w wysokości 150 tysięcy dolarów od utworu (kwoto ta może być jednak w przypadku części utworów mniej popularnych niższa), przy udostępnieniu którego doszło do złamania praw autorskich. Takich pozycji było jednak 4 907, co daje po przeliczeniu…762 mln USD.

Właściciel Grooveshark dostał jeszcze szansę obrony i obniżenie zasądzonej kwoty odszkodowania. Już wiadomo, że będzie starał się dowieść swojej dobrej woli w znalezieniu porozumienia z wytwórniami, z którymi próbował ponoć bezskutecznie w latach 2007 – 2009 podpisać umowy licencyjne. Jeżeli jednak sędzia „nie kupi” tych argumentów…

Article source: http://www.pcworld.pl/news/401814/Grooveshark.nawet.736.mln.USD.kary.za.lamanie.praw.autorskich.html

Huawei P8 Lite będzie jeszcze tańszy, niż można było się spodziewać

Nie minęło wiele czasu od kiedy Huawei zaprezentował swój najnowszy topowy telefon, a już pojawiły się informacje o jego tańszym wariancie o nieco słabszej specyfikacji. Wiemy już, jakie podzespoły znajdą się w Huawei P8 i na ile producent wycenił ten telefon.

<!– –>

Huawei P8 to najnowszy topowy smartfon w ofercie chińskiej firmy, który zastąpił zeszłorocznego Huawei P7. Ta topowa linia urządzeń rozwijana jest równolegle do submarki bardziej przystępnych cenowo urządzeń Honor, której najnowszym przedstawicielem jest Honor 6. Huawei P8 ma ambicję konkurować z topowymi smartfonami takich producentów jak Samsung, Sony, LG, HTC i Apple.

Producent oprócz Huawei P8 wprowadzi do oferty jeszcze jedno urządzenie pod podobną nazwą. Tańszy wariant topowego modelu w ofercie będzie nosił nazwę Huawei P8 Lite. Urządzenie to wycenione zostało u naszych zachodnich sąsiadów na 249 euro, a nie jak spodziewano się wcześniej, ok. 270 euro. Czekamy jeszcze na informację, ile Huawei P8 Lite będzie kosztować w Polsce. Telefon ma trafić do sprzedaży 15 maja w Niemczech.

Zobacz również:

Huawei P8 Lite będzie podobny do modelu Huawei P8

Huawei P8 Lite wyposażony został w 5-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1280 na 720 pikseli. Urządzenie będzie napędzane przez ośmiordzeniowy procesor Kirin 620. Dobrą wiadomością jest to, że producent zdecydował się umieścić w telefonie 2 GB pamięci RAM.

Oprócz tego użytkownicy dostaną do wykorzystania 16 GB pamięci wewnętrznej. W Huawei P8 Lite znajdzie się też 13-megapikselowy aparat główny oraz 5-megapikselowa kamerka do wideorozmów i zdjęć typu selfie.

źródło: gsmarena.com

Article source: http://www.pcworld.pl/news/401796/Huawei.P8.Lite.bedzie.jeszcze.tanszy.niz.mozna.bylo.sie.spodziewac.html