Miesięczne archiwum: Sierpień 2015

Mortal Kombat X na PS3 i X360 zostało anulowane

Mortal Kombat to uznana seria bijatyk. W tym roku posiadacze konsol Xbox One i PlayStation 4 oraz komputerów osobistych mogli kupić najnowszą część tego cyklu. WB Games miało przygotować Mortal Kombat X również dla posiadaczy PlayStation 3 i Xboksa 360, czyli konsol poprzedniej generacji. Gra jednak nie trafi do sklepów.

<!– –>

Mortal Kombat X to bardzo udana kontynuacja cyklu bijatyk. Gra została wydana w pierwszej kolejności na konsole obecnej generacji oraz na komputery. WB Games, będące dystrybutorem gry od NetherRealm Studios, obiecało jednak przygotować wersję gry dla posiadaczy starszych konsol, czyli PlayStation 3 i Xbox 360.

Gra oczywiście miała cechować się nieco słabszą oprawą graficzną, ale wielu graczy niegotowych na zmianę sprzętu do grania na nowszy była zainteresowana tym tytułem. WB Games rozpoczęło nawet przedsprzedaż tytułu. Niestety premiera gry Mortal Kombat X w wersji do konsol PS3 i X360 została potem dwukrotnie przesunięta w czasie.

Zobacz również:

Mortal Kombat X – wersja na PlayStation 3 i Xbox 360 nie zostanie wydana

Teraz okazuje się, że Mortal Kombat X na konsole poprzedniej generacji nie pojawi się wcale. WB Games zadecydowało o anulowaniu projektu. Twórcy nie są zadowoleni z jakości tytułu i nie chcieli sprzedać graczom wybrakowanego produktu. Fani serii nie mają więc wyboru i jeśli chcą zagrać w grę muszą się wyposażyć w inny sprzęt niż konsole PS3 i X360.

Gracze, którzy czekali na tę wersję i złożyli zamówienia przedpremierowe z pewnością są rozczarowani decyzją WB Games. Jeśli jednak gra została anulowana, to jakość portu Mortal Kombat X musiała być naprawdę słaba, a firma nie chce powtórki skandalu jaki wybuchł po udostępnieniu pełnej błędów pecetowej wersji gry Batman: Arkham Knight.

źródło: wbgames.com

Article source: http://www.pcworld.pl/news/403029/Mortal.Kombat.X.na.PS3.i.X360.zostalo.anulowane.html

Aktualizacja: Wiedźmin 3: Serce z kamienia "prawie gotowy". Gwint jako samodzielna produkcja

Aktualizacja (31.08.15 r.) Od momentu premiery gry Wiedźmin 3: Dziki Gon (miała ona miejsce 19 maja) studio CD Projekt Red udostępniło szereg aktualizacji usuwających różne błędy oraz 16 niewielkich darmowych dodatków DLC oferujących graczom szereg nowych możliwości (np. tryb New Game Plus). Od dawna wiadomo już też, że przygotowane zostaną dwa duże rozszerzenia zapewniające dziesiątki godzin dodatkowej zabawy: wspomniany niżej Wiedźmin 3: Krew i Wino oraz Wiedźmin 3: Serce z kamienia.

Pierwszy z tych dodatków pojawi się w 2016 roku, natomiast drugi miał wedle zapowiedzi zostać udostępniony w październiku. Ważna informacja dla graczy jest taka, że bliższy z tych terminów najprawdopodobniej zostanie dotrzymany. Podczas konferencji PAX Prime (Seattle) Travis Currit z CD Projekt Red zapewnił bowiem, że Wiedźmin 3: Serce z kamienia jest „prawie gotowy”.

Dodatkowo Currit dał do zrozumienia, że zabawa karciana Gwint może zostać wydana jako samodzielna produkcja.

Zobacz również:

_____________________

Aktualizacja (19.08.15 r.) Gracze z pewnością czekają z niecierpliwością m.in na dodatek Wiedźmin 3: Krew i Wino, na którego temat pojawiły się właśnie interesujące informacje. Otóż znalazł się on na liście 31 projektów, które zostaną dofinansowane przez Europejską Agencję Wykonawczą ds. Edukacji, Kultury i Sektora Audiowizualnego.

Studio CD Projekt RED może liczyć na dofinansowanie w wysokości 150 tys. euro, co stanowi 7% budżetu przeznaczonego na Wiedźmina 3: Krew i Wino. Można więc pokusić się tutaj o przeprowadzenie szybkich obliczeń, z których wynika, że rozszerzenie będzie kosztowało ok. 9 milionów złotych.

Wsparcie CD Projekt RED okazało się dosyć kontrowersyjne. Czytając komentarze pod artykułami na ten temat można bowiem znaleźć często opinie, że pieniądze te powinny być przeznaczone dla mniejszych twórców gier, którym zdecydowanie bardziej by się przydały.

Aktualizacja (18.08.15 r.) Tryb New Game Plus dostępny jest w usłudze Xbox Live.

Aktualizacja (12.08.15 r.) Tryb New Game Plus to oczekiwany przez wielu graczy dodatek do Wiedźmina 3, który miał pojawić się po patchu 1.08. Kiedy dokładnie? Niestety nadal tego nie wiemy, lecz przynajmniej mamy już pewność, że nie trzeba będzie na niego długo czekać. Na pytanie dotyczące New Game Plus odpowiedział bowiem na Twitterze Marcin Momot twierdząc, że tryb ten jest już testowany wewnętrznie przez pracowników studia.

„Gdy będzie gotowy, zostanie wydany. Proces ten nie będzie trwać „zbyt długo” – deklaruje Marcin Momot.

New Game Plus dla Wiedźmina 3:

– przeciwnicy staną się w niej silniejsi

– poziom doświadczenia, przedmioty i receptury pozostaną (nie dotyczy przedmiotów fabularnych)

– możliwe będzie skorzystanie z eliksiru pozwalającego na nowo rozdysponować punkty umiejętności Geralta

Aktualizacja (08.08.15 r.) Marcin Momot poinformował, że aktualizacja o numerze 1.08 jest już dostępna do pobrania przez graczy korzystających z PC, PlayStation 4 i Xbox One. Dzięki niej mogą oni liczyć przede wszystkim na usunięcie błędów nieoczekiwanie wniesionych przez patch 1.07, poprawę wydajności oraz usunięcie błędów dotyczących wykonywania zadań.

Aktualizacja (1.08.15 r.) Marcin Momot z CD Projekt RED poinformował, że wkrótce Wiedźmin 3 doczeka się aktualizacji o numerze 1.08, która przeznaczona będzie dla użytkowników wszystkich platform: PlayStation 4, Xbox One i PC. Dodatkowo poznaliśmy listę zmian, którą zaoferuje. Poniżej wybrane z nich:

ROZGRYWKA:

– Usunięto rzadki błąd powodujący, że przedmioty znikały ze skrzynki gracza.

– Naprawiono rzadki błąd, który powodował, że czasami Geralt mógł się zablokować podczas próby biegu.

– Gracze mogą wykonać przewrót w przód tuż przed lądowaniem po skoku niwelując tym samym znaczną część obrażeń wynikającą z upadku. Został dodana odpowiednia wzmianka w samouczku na ten temat.

– W aktualizacji 1.07 wymagane poziomy do używania niektórych przedmiotów zostały podniesione, co spowodowało, że gracze zostali ze sprzętem, którego nie mogli używać. W łatce 1.08 zostaje wprowadzony eliksir Godziny Wilka. Eliksir ten pojawi się w ekwipunku każdego gracza, który zainstaluje łatkę. Obniży on poziom wymagany do użycia sprzętu na dokładnie godzinę. Pozwoli to graczom na zdobycie brakujących poziomów lub znalezienie zastępczego wyposażenia. Po upływie jednej godziny, efekt eliksiru przestanie działać i wymagania względem poziomów wrócą do stanu sprzed zażycia Godziny Wilka.

– Naprawiono problem, który powodował, że gracze nie mogli porównywać swoich przedmiotów z tymi oferowanymi przez kupca.

ZADANIA:

– Naprawiono problem w zadaniu „Serce nie sługa”, który uniemożliwiał jego zakończenie nawet w przypadku gdy gracz kupił wino w karczmie Zimorodek.

– Naprawiono problem, przez który Geralt czasem ginął po podróży do Velen w zadaniu „Coś się kończy, coś się zaczyna”.

– Naprawiono problem, który czasem uniemożliwiał ukończenie zadania „Dorwać Juniora”.

– Naprawiono problem, który uniemożliwiał graczom ukończenie zadania „Poszukiwania: Rynsztunek Żmii” z powodu zamkniętej bramy.

– Usunięto problem uniemożliwiający zdobycie karty Zoltana.

OGÓLNE:

– Wprowadzono szereg funkcjonalności przygotowujących grę na wprowadzenie nowego trybu – Nowej Gry Plus – w niedalekiej przyszłości.

Pełną listę zmian znajdziecie na forum CD Projekt RED. Niestety obecnie nie znamy daty udostępnienia aktualizacji 1.08.

Aktualizacja (8.07.15 r.) Studio CD Projekt RED nie udostępni w tym tygodniu darmowych dodatków do Wiedźmina 3, lecz gracze (co ważne, korzystający z wszystkich platform, czyli PC, PlayStation 4 i Xbox One) mogą się spodziewać w zamian czegoś lepszego: dużej aktualizacji o numerze 1.07.

Wiedźmin 3: Dziki Gon czeka na patch 1.07

Wnoszone przez nią zmiany stanowią odpowiedź na problemy zgłaszane przez wielbicieli gry. Kluczowe z nich przedstawiają się następująco:

– nowy, opcjonalny tryb zmieniający tempo reakcji Wiedźmina na polecenia gracza

– skrzynia na przedmioty dostępna w różnych miejscach (zaznaczone będą na mapie)

– nowe metody sortowania przedmiotów w ekwipunku

– w przypadku przedmiotów służących do alchemii i rzemiosła gracz nie będzie musiał martwić się o obciążenie Wiedźmina

Więcej informacji na temat zmian wnoszonych przez patch 1.07 znajdziecie na forum poświęconym Wiedźminowi 3. Wkrótce zamieszczony tam przez Marcina Momota wpis zostanie uzupełniony pełną ich listą.

Na koniec jeszcze jedno: darmowe DLC powrócą w przyszłym tygodniu.

__________

Aktualizacja: Marcin Momot poinformował na Twitterze, że łatka 1.04/1.05 dla Wiedźmina 3 została udostępniona. W przypadku wersji konsolowej (1.04) mogą z niej jednak póki co skorzystać jedynie właściciele Sony PlayStation 4. Użytkownicy Xboksa One muszą się uzbroić w cierpliwość i poczekać do przyszłego tygodnia.

Aktualna lista zmian dla łatki 1.04 PC dostępna jest na forum poświęconym Wiedźminowi 3. Na uwagę zasługuje przede wszystkim usunięcie błędu uniemożliwiającego zdobywanie doświadczenia za główne i poboczne zadania. Gracze mogą jednak liczyć między innymi także na takie udogodnienia jak:

– powiększenie asortymentu broni oferowanej przez kupców

– większa różnorodność przedmiotów znajdowanych w skrzyniach

Z ciekawostek warto też wspomnieć o interesującej odpowiedzi na błąd, który pozwalał Geraltowi na ciągłe zdobywanie złota poprzez zabijanie krów. Obecnie takie działanie nie jest już możliwe ponieważ w pobliżu pojawia się potwór. Jak to działa prezentuje poniższy filmik:

_______________

Aktualizacja: Przy okazji przyznania, że Wiedźmin 3: Dziki Gon faktycznie oferuje gorszą grafikę niż gameplaye z 2013 roku Marcin Iwiński (współwłaściciel CD Projekt Red) obiecał, że jego zespół będzie ciężko pracował starając się dodawać nowe elementy do gry oraz będzie bacznie śledził opinie graczy.

Ostatnie działania studia zdają się potwierdzać, że nie były to słowa rzucone na wiatr. Po wydaniu łatki dla wersji PC Wiedźmina 3 o numerze 1.03 szybko udostępniona została kolejna łatka 1.04. Dzisiaj mamy już też zapowiedź łatki 1.04 (PlayStation 4, Xbox One)/1.05 (PC), która stanowi przede wszystkim odpowiedź na krytykę ze strony graczy zwracających uwagę na błędy w grze. Listę zapowiadanych zmian (będzie ona jeszcze uzupełniana) znajdziecie na oficjalnym forum dyskusyjnym. Poniżej przykładowe dwie:

– Geralt nie będzie już wchodził w interakcje ze świecami w pobliżu skrzyń i innych elementów interaktywnych

– znacznie powiększone zostały elementy interfejsu i menu dla graczy korzystających z konsol konsolach (nieznacznie dla PC)

Ponadto możemy przeczytać o „ogólnej poprawie stabilności i wydajności”.

Niestety nie mamy jeszcze informacji na temat dostępności nowej łatki 1.04/1.05. Wydaje się jednak, że w pierwszej kolejności trafi ona do graczy korzystających z komputerów PC.

_______________

Być może jeszcze nie wszyscy „pecetowi” wielbiciele gry Wiedźmin 3: Dziki Gon skorzystali z udostępnionej niedawno aktualizacji 1.03 (piszemy o niej poniżej w pierwotnej wersji tego newsa), a już studio CD Projekt Red przygotowało kolejną aktualizację o numerze 1.04. Tym razem nie jest ona co prawda aż tak „bogata”, jak poprzedniczka, lecz też wnosi ze sobą istotne zmiany, spośród których wymienię tylko kilka:

– dowolne przypisywanie klawiszy do funkcji

– lepsza jakość renderowania dla ustawień wysokich i ultra

– wzrost wydajności wydajność technologii NVIDIA Hairworks

– poprawa w zakresie stabilności i wydajności (to chyba główny cel wprowadzenia nowej łatki)

– zwiększony rozmiar okna z łupem

Pełną listę zmian znajdziecie na forum poświęconym Wiedźminowi 3.

___________________

Gracze korzystający z wersji PC gry Wiedźmin 3: Dzik Gon mogą już pobierać patch 1.03 niosący wraz ze sobą sporo zmian. Poniżej wybrane z nich:

– poprawa stabilności podczas grania i obsługi interfejsu użytkownika

– poprawa wydajności, szczególnie w przerywnikach filmowych i rozgrywce

– poprawa wydajności Nvidia Hairworks

– podniesienie anizotropowego próbkowania tekstur do poziomu 16x przy ustawieniach Ultra

– zwiększenie liczby ustawień funkcji wyostrzania do trzech (Wyłączone/Niski/Wysoki)

– usunięcie błędu powodującego blokowanie się kursora podczas przesuwania mapy

– większa responsywność klawiszy podczas sterowania klawiaturą

Usprawnienia i poprawki związane są ze stabilnością, wydajnością i w dużej mierze grafiką. Przy okazji tego ostatniego elementu warto przypomnieć, że studio CD Projekt Red w końcu oficjalnie przyznało, że grafika finalnej wersji Wiedźmina 3 w porównaniu do grafiki prezentacji gry z 2013 roku faktycznie uległa pogorszeniu.

Patch 1.03 do Wiedźmina 3 na PC można pobrać automatycznie korzystając z platformy GOG Galaxy.

Article source: http://www.pcworld.pl/news/402066/Wied.min.3.Serce.z.kamienia.prawie.gotowy.Gwint.jako.samodzielna.produkcja.html

Sony Xperia Z5, Z5 Compact, Z5 Premium na filmie

Kolejny flagowy smartfon firmy Sony, model Xperia Z5, pojawił się niedawno na zdjęciach udostępnionych przez Xperia Blog. Znacznie ciekawszy materiał dotyczący tego urządzenia oraz jego dwóch wariantów – Xperia Z5 Compact i Xperia Z5 Premium – można jednak było znaleźć w serwisie YouTube. Był to kilkuminutowy film z wywiadem jakiego udzielił Olivier Terme, dyrektor marketingu Sony Mobile Communication, podczas którego prezentował on nachodzące smartfony używając określenia „modele Z5”.

Niestety musiałem użyć tutaj czasu przeszłego, ponieważ w momencie pisania tego tekstu film został usunięty. Na szczęście udało mi się zrobić kilka zrzutów ekranu.

Zobacz również:

Zapowiedź smartfonów Xperia Z5

Zapowiedź smartfonów Xperia Z5

Zapowiedź smartfonów Xperia Z5

Zapowiedź smartfonów Xperia Z5

Zapowiedź smartfonów Xperia Z5

Zapowiedź smartfonów Xperia Z5

Wywiad ten potwierdza wcześniejsze spekulacje na temat 23-megapikselowego aparatu, skanera linii papilarnych oraz różnic dotyczących wyświetlaczy:

Xperia Z5: 5,2 cala, 1080p

Xperia Z5 Compact: 4,6 cala, 720p

Xperia Z5 Premium: 5,5 cala, 4K (3840 x 2160 pikseli)

Na uwagę zasługuje szczególnie ostatni z modeli, który zaoferuje ekran o rekordowej gęstości pikseli nieco przekraczającej 800 ppi. Warto też dodać, że użytkownik może liczyć na pyło- i wodoszczelną obudowę.

Kiedy premiera?

Najprawdopodobniej podczas targów IFA 2015 (04-09.09.15 r).

Article source: http://www.pcworld.pl/news/403028/Sony.Xperia.Z5.Z5.Compact.Z5.Premium.na.filmie.html

Legimi i czytnik inkBook z abonamentem na książki

W lipcu pisałem w Dzienniku Internautów o czytnikowej ofercie e-księgarni Legimi. Ta księgarnia umożliwia kupienie czytnika e-booków razem z abonamentem na dostęp do książek. Można mieć czytnik nawet za złotówkę, jeśli zdecydujemy się na 2-letnią umowę z abonamentem 44,99 zł (tylko dla zamówień złożonych do 31 sierpnia). Można też kupić czytnik za 299 zł (umowa na rok) lub 429 zł (przy umowie na 6 miesięcy).

Czytnik bez umowy kosztuje 549 zł.

Dla kogo jest ten czytnik?

Oferta Legimi jest dość nowatorska. Była opisywana w mediach jako oferta adresowana do osób, które myślały o zakupie czytnika, ale nie chciały od razu wydawać zbyt dużych sum.

Moim zdaniem zakup zestawu urządzenia z abonamentem powinny rozważyć także osoby, które kupiły czytnik kilka lat temu i chciałyby przesiąść się na coś nowszego. Oczywiście oferta będzie w pełni opłacalna, jeśli te osoby dużo czytają! Nie można oceniać atrakcyjności cenowej oferty Legimi w oderwaniu od poziomu konsumpcji książek. Po to płacisz miesięczny abonament, by czytać, czytać i jeszcze raz czytać. 

Załóżmy więc, że dużo czytasz, myślisz o pierwszym czytniku albo masz stary czytnik i oferta Legimi zwróciła Twoją uwagę. Skoro kluczowym elementem przyciągającym do tej oferty ma być urządzenie, to na pewno zastanawiasz się, jaki sprzęt dostaniesz w ramach abonamentu. Ten tekst ma odpowiedzieć na to pytanie.

inkBook Onyx

Legimi w ramach swojej oferty sprzedaje czytnik inkBook Onyx. Księgarnia dorzuca do niego darmowe etui, ale my otrzymaliśmy egzemplarz bez tego etui. Urządzenie wygląda tak (gdy jest wyłączone).

Podłużne przyciski ze strzałkami w lewo i w prawo służą rzecz jasna do przerzucania stron. Osobny przycisk po prawej stronie u góry (z zakrzywioną strzałką) służy do wracania do ekranu głównego (lub do cofania się przy przeglądaniu stron). Przycisk po lewej u góry (strzałki ułożone „w kółeczko”) służy do odświeżania strony. Tych przycisków można właściwie nie używać… ale o tym później.

Jeśli ktoś z Was ma starszy czytnik (np. Kindle z 2012 roku), to inkBook Onyx wyda mu się lżejszy i nieco zgrabniejszy. 

Na dolnej części obudowy znajduje się przycisk do włączania, gniazdo MicroUSB 1.0 oraz slot na kartę MicroSD.

Android, intuicyjność obsługi

Wystarczy dłużej przytrzymać przycisk, aby urządzenie się włączyło. Po chwili wita nas ekran główny, na którym widzimy książki ostatnio czytane i ostatnio dodane. Pod spodem jest pasek „funkcyjny”, który daje dostęp do aplikacji, biblioteki, ustawień itd.

 

To urządzenie działa na Androidzie 4.2.2. Wpływa to w dużym stopniu na intuicyjność obsługi. W czasie testowania czytnika zadałem sobie pytanie, jak będzie sobie z nim radzić osoba nieobeznana z czytnikami? Przecież to może być pierwszy czytnik dla wielu osób.

Dawałem ten czytnik takim znajomym, którzy jeszcze nie mieli czytnika. Przekonałem się, że „przeciętny użytkownik” radzi sobie z tym urządzeniem nieźle, jeśli wcześniej zetknął się z Androidem. Dawałem swoim znajomym różne zadania, np. rozjaśnij ekran. Trzy z pięciu osób biorących udział w próbie nawet nie zauważyły ikonki żarówki na dolnym pasku. Te osoby kliknęły w zegarek, a tam wypatrzyły znaną z Androida ikonkę suwaków. Klikając w nią, znalazły suwak umożliwiający rozjaśnianie ekranu. Wyraźnie pomogła im znajomość Androida. 

Ta intuicyjność dawała o sobie znać w innych momentach testu. Urządzenie ma ekran dotykowy (pojemnościowy). W instrukcji dołączonej do urządzenia przeczytacie, że można zmieniać strony, przesuwając palcem po ekranie. Skrócona instrukcja nie wspomina natomiast, że można powiększać czcionkę gestem rozsuwania dwóch palców. Zaprzęgnięci do testów znajomi nawet o to nie pytali. Po prostu powiększali tekst w intuicyjny sposób.  

Nie obyło się bez problemów. Czytnik reaguje na gesty wolniej niż tablet. To jest jednak urządzenie do czytania, a nie do interaktywnej rozrywki. Osobiście w czasie testów i tak wolałem posługiwać się przyciskami. Po prostu tak jest szybciej.

Moi znajomi testujący czytnik mieli pewne problemy ze zmienianiem podświetlenia czy orientacji ekranu w czasie samego czytania (gdy widać tekst, a nie ekran startowy). Wejście w ustawienia wymaga dotknięcia ekranu, ale czasem to dotknięcie powodowało powiększenie strony. Innym razem zbyt długie dotknięcie włączało możliwość robienia notatek. Początkujący użytkownik musi poświęcić nieco czasu, by to wyczuć.  

Ekran

Czytnik inkBook Onyx jest wyposażony w 6-calowy ekran E Ink Carta o rozdzielczości 1024×758 (212 dpi). Jak już wspomniałem, ekran jest podświetlany. To duża zaleta, bo jednak umożliwia czytanie przy gorszych warunkach oświetlenia. Ogólną jakość obrazu określiłbym jako „bardzo przyzwoitą”.

Jeśli wyłączymy podświetlenie i porównamy jasność  wyświetlacza z papierem, efekt będzie mniej więcej taki jak na zdjęciu poniżej (oczywiście papier jest po lewej stronie).

Nawet przy wyłączonym podświetleniu ekran tego urządzenia wydaje się jaśniejszy niż ekrany czytników sprzed 2-3 lat. Tutaj znów zwracam się do osób, które mogą dysponować starszym sprzętem i myślą o czymś nowym. Wygoda czytania wyraźnie się poprawi.

Aplikacje, funkcje

Na tym czytniku można też przeglądać pocztę i strony internetowe. Można instalować aplikacje, choć od razu uczulam, że nie każda aplikacja z dostępnego sklepiku będzie poprawnie działać. Ten czytnik jest wyposażony w procesor 1 GHz oraz 512 MB RAM, ale nie bez znaczenia jest także rodzaj ekranu. Czytnikowi nowicjusze powinni się nastawić na to, że np. powiększanie stron internetowych nie zachodzi tak płynnie i szybko jak na zwykłym tablecie. Z drugiej strony, jeśli już ustawicie właściwą część strony, czyta się dość przyjemnie.  

Aplikacje zainstalowane na czytniku od razu to m.in. dysk Midiapolis Drive, przeglądarka internetowa, aplikacje księgarni i biblioteki, aplikacja do newsów (Midiapolis News), Notatnik, Obrazy, Poczta, Słownik. 

Aby dać Wam pojęcie o tym, jak działa urządzenie, przygotowałem krótki filmik. Zobaczycie na nim kolejno: ekran główny, zmienianie stron za pomocą gestu dotykowego, zmienianie stron przyciskami, ustawienia tekstu (czcionka, marginesy itd.), regulowanie podświetlenia, przeglądarkę internetową, panel ustawień.

Wspierane formaty i urządzenia

Zaletą urządzenia jest niewątpliwie dużo miejsca – 8 GB. Wspierane formaty to EPUB i PDF (reflow) z Adobe DRM (ADEPT), MOBI (bez DRM), TXT, FB2, HTML, RTF, CHM. 

Urządzenie jest wspierane na Windowsie, Linuksie i Mac OS X. Ja akurat używam Linuksa i aplikacji Calibre do zarządzania książkami. Nie miałem żadnych problemów z wgrywaniem książek na czytnik i tym podobnymi czynnościami. 

Podsumowanie

Dobrze widzicie, że mój test inkBooka nie ma charakteru ściśle technicznego. To jest test konsumencki. Otrzymałem egzemplarz urządzenia, poużywałem go, dałem go do ręki innym ludziom. Wrażenia? Ogólnie bardzo dobre. Jeśli dla kogoś będzie to absolutnie pierwszy czytnik, ta osoba powinna szybko przywyknąć do inkBooka. Jeśli ktoś chce wymienić sprzęt ze starego na nowy, powinien odczuć wejście na nowy poziom. Wszystko bez wyrzucania bardzo dużych kwot na starcie.

Zdaję sobie sprawę z tego, że dzisiejszy rynek czytników oferuje dużo naprawdę różnych urządzeń. Tańszych, droższych, z dotykiem i bez dotyku, z ekranem większym lub mniejszym, z mniejszą ilością RAM itd. Można długo dyskutować o tym, jaki model powinno wybrać Legimi do tej oferty.

Początkowo sam myślałem, że oferta dla czytnikowych nowicjuszy powinna oferować coś prostszego. Dopiero w czasie testów zdałem sobie sprawę, że nabywca może używać tego czytnika przez dwa lata (taka jest długość kontraktu w ofercie za 1 zł). Jakie będą czytniki w roku 2017? Nie wiem, ale z pewnością będą zgrabniejsze, będą miały lepsze ekrany, podświetlenie będzie standardem itd. Tego inkBooka jeszcze przez pewien czas nie trzeba będzie się wstydzić, a jednocześnie jest to urządzenie dobre do rozpoczęcia przygody z czytnikami.  

Article source: http://di.com.pl/legimi-i-czytnik-inkbook-z-abonamentem-na-ksiazki-recenzja-urzadzenia-52930