Tysiące swastyk wydrukowanych na drukarkach w USA

20 tysięcy drukarek różnych instytucji z Północnej Ameryki publicznie dostępnych w sieci „wypluło” antysemicki plakat wprawiając w osłupienie tysiące osób. Okazało się, że mamy tutaj do czynienia z akcją mającą zwrócić uwagę na brak zabezpieczeń urządzeń podłączanych do internetu.

<!– –>

Andrew Auernheimer to znany haker, który postanowił w specyficzny sposób zwrócić uwagę na lekceważące podejście różnych instytucji (przede wszystkim uniwersytetów) do bezpieczeństwa drukarek. Tysiące tych urządzeń dostępnych jest bowiem publicznie w sieci, lecz tylko w przypadku niewielkiej części z nich mamy do czynienia z celowym działaniem mającym umożliwić zdalne drukowanie (np. wykładowcom i studentom).

Co takiego wymyślił haker?

Andrew Auernheimer stworzył w języku PostScript antysemicki plakat i wydrukował go na nasłuchujących komend z internetu tysiącach drukarek (haker twierdzi, że wysłał zadanie drukowania ulotki do każdej drukarki publicznie dostępnej w Ameryce Północnej). Wywołał tym spory szum, o który mu chodziło.

Zobacz również:

„Gdybym wydrukował zwykły tekst, nikt by go nie zauważył. Chcąc wywołać reakcję, trzeba było wydrukować duże swastyki, ponieważ takie rzeczy ludzie zauważają.” – tłumaczył później Auernheimer.

Co grozi hakerowi?

Być może postawione zostaną mu zarzuty związane z propagowaniem antysemickich treści. Jeżeli chodzi o „część hakerską” to takowej nie było. Auernheimer w żaden sposób nie korzystał z nieautoryzowanego dostępu.

Publicznie dostępne drukarki – duży problem?

Skala tego zjawiska jest duża. Ogólnie problem z urządzeniami dostępnymi publicznie w sieci jest jednak znacznie poważniejszy przede wszystkim ze względu na coraz dynamiczniej rozwijający się tzw. Internet Rzeczy. W tym przypadku mamy jednak do czynienia z zaniedbaniami po obu stronach: użytkownika oraz firm produkujących takie urządzenia i nie dbających o należyte ich zabezpieczenie.

Article source: http://www.pcworld.pl/news/404924/Tysi.ce.swastyk.wydrukowanych.na.drukarkach.w.USA.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *